REKLAMA

Jak nie przytyć podczas pracy w domu?

Ach, te przeklęte przekąski! Czyhają na nas schowane w szafkach i lodówce, a my w momencie słabości wpadamy w ich pułapki. Obecna sytuacja stawia przed nami nie lada wyzwanie. Sprawdź co zrobić, aby nie dać się złapać i nie przytyć podczas pracy w domu. 

jak nie przytyć

Jak podaje Bloomberg, w zeszłym miesiącu sprzedaż popcornu w Stanach Zjednoczonych wzrosła aż o 48%, precli o 47%, natomiast chipsów o 30% - w porównaniu do zeszłego roku. W Polsce półki z niezdrowymi przekąskami również cieszą się sporą popularnością. Trudno się dziwić skoro „kiedy ludzie się stresują mają większe skłonności do leniwych nawyków, a niezdrowe jedzenie staje się pocieszeniem” – mówiła w wywiadzie dla Today Lisa Young, nowojorska dietetyczka i autorka książki „Finally Full, Finally Slim”. 

Pandemia daje nam już nieźle popalić, bo przecież chciałybyśmy już pójść na siłownię, poćwiczyć w plenerze z przyjaciółkami i jak dawniej od czasu do czasu odprężyć się w basenie. Jednak zamiast tego szukamy innych, bezpieczniejszych alternatyw, które pomogą nam utrzymać formę. Przede wszystkim - ćwiczymy w domu. 

Wysiłek fizyczny to jedno, ale nie możesz zapomnieć o odpowiedniej diecie i innych elementach. Epidemiolog i profesor Imperial College London Neil Ferguson w swojej wypowiedzi opublikowanej przez brytyjski portal Mail Online podkreślał, że szczególnie w obecnej sytuacji każdy z nas powinien poddać ocenie swój styl życia, ponieważ z tym wiąże się ryzyko zachorowania. Mówił także o sprawności fizycznej oraz zrzucaniu zbędnych kilogramów, dlatego weź sprawy w swoje ręce i nie przestawaj o siebie dbać. 

ZOBACZ: Strach przed koronawirusem. Jak go zmniejszyć

Zacznij od przemyślanych zakupów 

Sytuacja i tak zmusiła nas już do robienia bardziej przemyślanych zakupów. Przecież musimy zaplanować nasze posiłki na kolejnych kilka dni. Do sklepu idziemy z przygotowaną wcześniej listą, żeby jak najszybciej stamtąd uciec. Nie ma czasu na bezsensowne chodzenie po sklepie, dlatego przy kasie nie pojawi nam się żadna słodka ani słona niespodzianka. Na Twojej liście nie może zabraknąć produktów, które dostarczą Ci potrzebne witaminy i minerały (produkty pełnoziarniste, białka, warzywa i owoce). 

Jedz regularnie i unikaj podjadania

O regularnym spożywaniu posiłków słyszałaś już nie raz i pewnie będziemy Ci jeszcze o tym przypominać. To jedna z najważniejszych zasad prawidłowej diety, więc nie zapominaj o niej. Zacznij dzień od pożywnego śniadania, np. pożywnej owsianki; usiądź do pracy; zrób przerwę na trening i lunch; znowu popracuj; chwila przerwy na zdrową przekąskę; dokończ ostatniego maila; czas na jogę/medytację: przygotuj kolację i poczytaj książkę. 

Nie jedz przekąsek prosto z paczki

Jedzenie przekąsek prosto z paczki to przepis na przejedzenie. Plus dla Ciebie, jeśli zamiast paczki chipsów wybrałaś mieszankę suszonych owoców i orzechów, ale z nimi też nie przesadzaj. Zamiast tego spróbuj przygotować sobie mniejsze porcje na talerzu lub w miseczkach. 

SPRAWDŹ: Okulary parują nad maseczką? Znamy sposoby

Woda, woda i jeszcze raz woda 

Woda już dawno powinna stać się przyjacielem, który nigdy Cię nie opuszcza. Nie tylko podczas rygorystycznej diety, ale każdego dnia. Nawadniaj organizm regularnie w ciągu dnia. Popijaj co jakiś czas małymi łyczkami tak, aby pić minimum dwa litry każdego dnia. Dobrze nawodniony organizm to przede wszystkim zdrowy organizm oraz lepsze samopoczucie. Odwodniony organizm jest słaby, dlatego Twoja odporność obniży się, a ty będzie podatna na wirusy i infekcje. 

Nie zarywaj nocy, ale nie śpij też zbyt długo – śpij w sam raz 

W sam raz to znaczy tyle, ile potrzebuje Twój organizm na pełną regenerację. Przyjęło się, że 7,5 – 8 godzin to odpowiednia długość snu dla dorosłego człowieka, ale oczywiście każdy organizm jest inny. Jeśli Twój regeneruje się szybciej i po 7 godzinach budzisz się wypoczęta, to nie zmuszaj się do kolejnych godzin snu. Badania przeprowadzone przez National Institutes of Health pokazują, że brak snu może spowodować wzrost apetytu w ciągu dnia, dlatego lepiej dobrze się wyśpij.  

Pamiętaj! To, że przeszłaś na tryb „home office”, nie zwalnia Cię z włączania porannego budzika. Nie doprowadź do tego, aby Twój zegar biologiczny się rozregulował. Nie będzie już tak łatwo go z powrotem „nakręcić”.

ZOBACZ TEŻ: Jak zadbać o dłonie w czasie epidemii koronawirusa?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA