Długie stroje zamiast wyciętych trykotów u niemieckich gimnastyczek podczas IO Tokio 2020

Niemiecka kobieca drużyna gimnastyczna zamiast wyciętych trykotów odsłaniających nogi i (częściowo) pośladki wystąpiła w strojach zakrywających nogi i ramiona. Brawo, dziewczyny!

Sarah Voss Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 fot. East News

Ostatnio coraz głośniej mówi się o nierównościach w sporcie uwidaczniający się m.in. w wytycznych dotyczących uniformów dla sportowców, które dla kobiet są o wiele bardziej skąpe. Głośnym echem odbiła się w mediach afera dotycząca strojów piłkarek ręcznych plażowych, gdy Komisja Dyscyplinarna Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej (EHA) ukarała grzywną w wysokości 1500 euro norweską drużynę piłki ręcznej plażowej za odmowę grania w bikini. Tym razem swój sprzeciw wobec absurdalnych wytycznych dotyczących strojów pokazały niemieckie gimnastyczki.

Niemiecka drużyna gimnastyki kobiecej podczas Igrzysk olimpijskich Tokio 2020 zdecydowała się występować w specjalnych kombinezonach zakrywających całe ciało (nogi i ramiona). Cztery członkinie drużyny: Sarah Voss, Pauline Schaefer-Betz, Elisabeth Seitz i Kim Bui zaprezentowały się w pełnowymiarowych trykotach podczas treningu oraz niedzielnych eliminacji. Niestety, drużyna nie zakwalifikowała się do finału, jednak w przeciwieństwie do piłkarek ręcznych z Norwegii, Niemki nie zostały ukarane za strój grzywną.

"Kiedy dorastasz jako kobieta, trudno jest przyzwyczaić się do swojego nowego ciała. Chcemy być pewne, że wszyscy czują się komfortowo i pokazać wszystkim, że mogą nosić, co chcą i wyglądać oraz czuć się niesamowicie. Niezależnie od tego, czy jest to długi czy krótki trykot" – wyjaśniła wybór stroju 21-letnia Sarah Voss. Z kolei norweska gimnastyczka Julie Erichsen powiedziała Reuterowi: "Uważam, że to naprawdę fajne, że kobiety mają odwagę stanąć na tak ogromnej arenie i pokazać dziewczynom z całego świata, że ​​mogą nosić, co chcą".

Niemiecka drużyna po raz pierwszy założyła długie stroje w kwietniu podczas Mistrzostw Europy w Szwajcarii przy poparciu Niemieckiej Federacji Gimnastycznej. NFG w oświadczeniu podkreśliła, że taki wybór stroju ma wyrażać ich sprzeciw przeciw seksualizacji sportu. To zespół ma decydować, w jakich strojach chce ćwiczyć. Długi, komfortowy uniform umożliwia zawodniczkom wykonywanie występu bez uczucia dyskomfortu.

Wcześniej kobiety występowały w trykotach z bardzo wyciętymi majtkami, co było nie tylko krępujące psychicznie, ale i fizycznie. Podczas ME Voss powiedziała BBC: "Czasami trykoty nie zakrywają wszystkiego podczas wykonywania skoków i szpagatów, dlatego wymyśliliśmy nową formę trykotu, aby wszyscy czuli się bezpiecznie podczas zawodów i treningów" – powiedział Voss reporterowi BBC w kwietniu. Aktualny niemiecki strój zakrywa ramiona i nogi aż do kostek, w czym przypomina stroje noszone przez mężczyzn. 

REKLAMA
Zobacz również:
Lubisz się uczyć? Jeśli tak, to super. Nie ma lepszego sposobu na przedłużenie młodości niż nauka nowych rzeczy w wieku, w którym maturę mamy już dawno za sobą.
ZOBACZ WIĘCEJ

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA