[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Najlepsza rozgrzewka: seks

Rozgrzewka przed treningiem to podstawa sukcesu. Zacznij każdy bieg, każde dźwiganie sztangi czy tabatę poprzedzać udanym seksem, a na własne oczy przekonasz się, jak doskonale rozgrzejesz wszystkie mięśnie. 

Para całuje się na treningu fot. shutterstock.com

Niby biegasz dla samej siebie: dla lepszej kondycji i dobrego samopoczucia, ale dobrze wiemy, że żyłkę rywalizacji masz we krwi. W końcu chodzi o to, żeby pokonywać daną trasę za każdym razem odrobinę szybciej. Zresztą, umówmy się, wyniki z Endomondo lądujące na Twojej facebookowej tablicy też nie biorą się znikąd.

Kochaj się przed zawodami

Jeśli jesteś gotowa przyznać, że zależy Ci na dobrych osiągach, możesz wypróbować nasze patenty na lepszy bieg, ale zdradzimy Ci też pewien sekret: seks przed bieganiem sprawi, że osiągniesz lepsze rezultaty. Do takich wniosków można dojść przeglądając wyniki badań wykonanych na zlecenie firmy Brooks Running. Okazuje się, że 48% biegaczy przed czterdziestką twierdzi, że uprawianie seksu przed bieganiem poprawia ich wyniki.

REKLAMA

Niby wyniki ankiety nie są specjalnie szokujące, bo nie od dziś wiadomo, że sprawność jest sexy, ale jeśli chodzi o sondaże dotyczące spraw łóżkowych to czasem ankietowanych ponosi ułańska fantazja. Co zatem wiemy na ten temat na pewno?

Seks wzmacnia serce

„Przede wszystkim seks, jak każdy inna aktywność kardio, sprawia, że Twoje serce bije mocniej, a tętno wzrasta – mówi seksuolog dr Yvonne K. Fulbright. – I chociaż nie jest dla naszego organizmu takim obciążeniem fizycznym jak trening, to idealnie sprawdza się jako rozgrzewka przed biegiem”. Rozbudzone mięśnie i stawy stają się bardziej elastyczne i tym samym mniej narażone na kontuzje.

Endorfiny po seksie

Poza tym zarówno trening kardio jak i seks uwalniają endorfiny, które nazywane są hormonami szczęścia, bo skutecznie poprawiają nasz nastrój. Nie bez powodu podczas biegania i podczas miłosnych uniesień czujesz się jakbyś była na haju. A jeśli seks był udany, wzrasta też Twoja pewność siebie. Dzięki temu czujesz, że jesteś w stanie wyprzedzić pozostałych biegaczy lub ustanowić nowy rekord, a jak wiadomo wiara czyni cuda.

Poprzednie badanie wykonane przez Brooks Running wykazało, że pary, które razem biegają, uprawiają też częściej seks. I chociaż wielu sportowców powstrzymuje się od seksu przed ważnymi zawodami, jak widać zasada ta nie sprawdza się u wszystkich. Jeśli chcesz zobaczyć, czy w Twoim przypadku zadziała, jest tylko jeden sposób, by się o tym przekonać.

Tekst: Esther Crain

WH

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ
REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij