[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Ciuchy XS, siła XL [metamorfoza Marty]

W 2 lata zrzuciła 19 kg. Zbędne 24 cm w obwodzie brzucha zamieniła na sześciopak. Tryska energią i seksapilem.

Marta Kieniuk-Mędrala

Waga przed: 66 kg

Waga po: 47 kg

Zmiana

Wyprowadzka z domu, ślub i cała jego otoczka, nadmiar emocji. Kocham jedzenie i nie mogłam odmówić sobie tej przyjemności. Jadłam wszystko, co poprawiało mi humor. Gdy ubrania stały się za ciasne, próbowałam zatuszować nadwagę obszernymi ciuchami. Dotarło do mnie, że moje ciało zmieniło się bez mojej kontroli.

Styl życia

Nie lubię słowa „dieta” – ja się zdrowo odżywiałam. Z jadłospisu wyrzuciłam chipsy, smażone mięso w głębokim tłuszczu, napoje gazowane, żywność przetworzoną, słodycze (chociaż pozwalałam sobie raz w tygodniu m.in. na masło orzechowe, z czerwonego wina też nie zrezygnowałam). Jadłam 5 posiłków dziennie, gotowałam na parze, grillowałam, piekłam i smażyłam na niewielkiej ilości tłuszczu. Na początku trenowałam codziennie po 45 minut, teraz około godziny 6 dni w tygodniu. Ćwiczyłam w domu, korzystając z płyt Ewy Chodakowskiej. Do tego dorzuciłam skakankę, biega nie i siłownię. Dopingował mnie mąż. Czasem zakładaliśmy się, kto wytrzyma dłużej – przegrany brał na siebie obowiązki domowe, np. zmywanie.

Nagroda

Zmiany są ogromne i nie dotyczą tylko ciała. Poczułam, że wszystko jest możliwe. Zaczęłam ubierać się bardziej kobieco, używać czerwonej szminki i częściej chodzę w szpilkach

Zdaniem eksperta 

Jak można sobie urozmaicić treningi z płytą? Zapytaliśmy o to Katarzynę Wysocką - trenerkę personalną, fitness & diet coach Katarzynę Wysocką.

Ćwicząc cały czas z tą samą płytą, choćby najlepszą, po jakimś czasie Twoje ciało ma zbyt mało bodźców do dalszych zmian i przy okazji po prostu możesz się znudzić. Żeby do tego nie dopuścić, podkręć intensywność przez zwiększenie zakresów ruchów na pełniejsze (jeżeli ruch polega na uniesieniu ramion do poziomu, może podnieś je do samej góry, lub jeżeli robisz przysiad, wykonaj jego pełną wersję). Kolejny sposób zwiększania intensywności to dodawanie pracy ramion tam, gdzie jej nie ma. Możesz też do ćwiczeń prezentowanych na płycie dodać obciążenie – w zależności od ćwiczenia dobierz np. hantle, butelki z wodą, obciążniki na nogi czy nadgarstki lub kettlebell. Możesz też mieszać treningi z paru płyt. Gdy i to Ci nie wystarczy, dodaj krótkie trening metaboliczne (np. Tabata lub HIIT) w dni między treningami.

ZOBACZ TEŻ: Jakie mogą być skutki zaniedbania mięśni dna miednicy?

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij