[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Box jump: poprawna technika

Niby zwykłe wskakiwanie na skrzynię, a jest jak skok na bank z milionem korzyści.

1. Zacznij, stojąc przed skrzynią ze stopami na szerokość barków 2. Zaangażuj core, cofnij pośladki i zejdź do przysiadu 3. Wykorzystując zamach rękami, odepchnij się stopami od ziemi i wskocz na box 4. Ugnij kolana, lądując miękko w przysiadzie. Pilnuj, żeby kolana nie zapadały się do środka.

Box jump brzmi jak combo boksu z trampolinami, ale tym razem nie chodzi o nowe trendy w klasach fitness. Skrzynie jako sprzęt treningowy zyskały popularność dzięki namnażającym się crossfit boxom, ale skoki na podwyższenie od dawna stosują sportowcy, bo przeniesienie własnej masy na wysokość doskonale rozwija moc dolnych partii ciała. Plyometria czy trening wykorzystujący skoki aktywuje mnóstwo mięśni, wymusza szybki wybuch energii i zużywa mnóstwo kalorii. Wskakując na skrzynię, angażujesz biodra, uda i pośladki – tylny łańcuch mięśni, który pozwala Ci wzbić się poziom wyżej. Prawidłowo wykonane ćwiczenie wzmacnia też brzuch. Dobierając wysokość skrzyni, zacznij od poziomu poniżej kolan – stopniowo nabieraj pewności siebie i mocy, by wskakiwać wyżej. W końcu obite piszczele to ostatnie, czego chcemy w sezonie odsłaniania nóg. Planuj to ćwiczenie bliżej początku treningu niż jego końca, bo wymaga sporo energii.

Uważaj

W ciąży, gdy masz problemy z lędźwiami, stawami biodrowymi, kolanowymi czy skokowymi.

ZOBACZ TEŻ: Trening HIIT Anny Lewandowskiej

Wskocz poziom wyżej

Wskakiwanie coraz wyżej to niejedyne utrudnienie, które możesz sobie zafundować dla jeszcze większych bonusów.

Burpee ze wskakiwaniem na box

Oto dowód, że można zrobić zabójcze kardio bez biegania.

Z siadu na skrzynię

Zacznij od leżenia na plecach, unieś się bez pomocy rąk i wskocz na górę.

Z obciążeniem

Ćwicz z sandbagiem na karku, gdy masa Twojego ciała będzie dla Ciebie za małym wyzwaniem.

Sygnały, że robisz coś nie tak

Nie wykorzystujesz pracy rąk

Schodząc do przysiadu przed wyskokiem, przenieś ręce za pośladki. Po wybiciu zrób nimi zamach, przenosząc je aż nad głowę. Kiedy wylądujesz na górze w przysiadzie, pozwól rękom opaść, co pomoże Ci wyhamować ruch.

ZOBACZ TEŻ: Agnieszka Cegielska i jej patenty na bycie fit

Lądujesz ciężko

Staraj się lądować miękko, wskakując na całych stopach. Dopiero gdy zatrzymasz się stabilnie w przysiadzie, przenieś ciężar na pięty.

Usztywniasz się

Zacznij i skończ ćwiczenie na lekko ugiętych kolanach – tak jest dla nich bezpieczniej.

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij