[ X ]

Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej (również poprzez zamknięcie tego komunikatu), wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych na zasadach wskazanych w "Polityce prywatności"

Kontynuuj przeglądanie

REKLAMA
REKLAMA
PODZIEL SIĘ


OCEŃ
5.0

Alicia Vikander - jak zbudowała formę do roli Lary Croft?

Do roli Lary Croft w reboocie „Tomb Raidera” Alicia Vikander porzucić musiała treningi kardio na rzecz ostrych sesji siłowych. Efekt to siedem kilogramów mięśni, zero zbędnego tłuszczu i ciało, które nie tylko wygląda na gotowe do każdego wyzwania, ale takie właśnie jest.

fot. dystrybutor filmu „Tomb Raider”

Być jak Tomb Raider

Nie możemy oderwać wzroku od tej drobnej aktorki, która zachwyciła nas w „Kochanku królowej”. To był rok 2012, Alicja miała 22 lata i na ekranie radziła sobie świetnie. Gdybyście nas jednak zapytały wówczas, czy oto widzimy przyszłą Larę Croft, zapronowałybyśmy wam kilka głębszych oddechów. A jednak. Jest rok 2019, a Alicia Vikander wciąż jest tą samą piękną kobietą, bogatszą jednak o kilka kilogramów mięśni (no i męża Michaela Fassbendera), dzięki którym wspinaczka, sceny walki czy kaskaderskie wybryki z jej udziałem wyglądają tak naturalnie.

Alicia metamorfozę zawdzięcza trenerowi Magnusowi Lygdbackowi, który współpracował wcześniej m.in. z Gal Gadot przy „Wonder Woman” czy Benem Affleckiem, gdy ten przygotowywał się do roli Batmana.

Redaktorki WH udały się do gymu Magnusa, aby poznać sekret jego metody treningowej. Okazało się, że jest nim po prostu spora intensywność, duża liczba jednostek treningowych w tygodniu oraz odpowiednio dobrane ćwiczenia. „Alicia uprawiała wcześniej balet i dużo biegała – mówi trener. – Była więc w niezłej formie. Skupiliśmy się od razu na treningach siłowych, żeby zagwarantować jej mięśnie godne Lary Croft”. Pierwsza faza trwała 3 miesiące i były to ćwiczenia z ciężarem ciała oraz treningi mobility. Cały trening znajdziesz w tym artykule, w tym skupimy się na diecie.

Siła na talerzu

Magnus nie liczy kalorii, tylko zaciska pięści. I już wiesz, ile masz jutro zjeść.

Śniadanie

Cztery jajka (sposób przygotowania dowolny) oraz pół awokado.

Przekąska

Koktajl białkowy, szaszłyki drobiowe albo orzechy (porcja wielkości pół pięści).

Lunch

Stek wołowy (160 g) podawany z brązowym ryżem (porcja wielkości pięści) oraz sałatą (dwie pięści) skropioną oliwą.

Przekąska 2

Koktajl białkowy, szaszłyki drobiowe albo orzechy (pół pięści).

Kolacja

Pierś z kurczaka (135 g) pieczona z batatami (porcja wielkości pięści) i warzywami (dwie pięści). Opcjonalnie quinoa.

ZOBACZ TEŻ: Zamiast dążyć do doskonałości, ucz się siebie [rozmowa z Kate Hudson]

Komentarze

 
DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

REKLAMA
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij