Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.7

Ostry seks: a tego próbowałaś?

Naprawdę warto od czasu do czasu wyłączyć autopilota i zejść z utartych ścieżek. Mówię o seksie. Ale nie zrozum mnie źle: nie mam zamiaru namawiać Cię do ekstremalnych zabaw. W końcu w każdej dziedzinie życia, także w seksie, trzeba zachować zdrowy umiar.

Joanna Górecka 2016-11-02
para, seks

W seksie, tak jak w życiu: każdy ma swoją strefę komfortu. Obszar, na którym mamy swoje oswojone miejsca i przetarte ścieżki, gdzie czujemy się bezpiecznie. Ale wyjście poza ten teren na „dziką stronę” ma wiele korzyści. Przede wszystkim budzi uśpione emocje, pomaga na nowo odkryć siebie i partnera. „Budowanie związku polega na poszerzaniu obszaru intymności” – mówi seksuolog i ekspert MH dr Ian Kernell.

Być może obydwoje za bardzo polegacie na ustalonym zestawie ruchów, a to powoduje przełączenie umysłu i ciała na autopilota. Troszkę kreatywności! Zróbcie coś, czego wcześniej nie robiliście, zmieńcie porę, o której się kochacie, bierzcie razem poranny prysznic, wypróbujcie nowe pozycje i miejsca.

Fajny seks sam się nie dzieje, trzeba się wysilić. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że urozmaicanie życia seksualnego to nie jest eskalacja. Tu nie chodzi o bicie rekordów. To, że poprzedniego wieczoru było hardcorowo, wcale nie oznacza, że następnym razem musi być jeszcze ostrzej.

Życie seksualne to sinusoida, a nie wznosząca krzywa emocji. Cała atrakcja ostrej jazdy polega na tym, że jest raczej deserem czy świętem, a nie codziennym daniem. Uwierz: Twój partner też wcale tego od Ciebie nie oczekuje.

Ostry seks nie powinien być jazdą po bandzie bez trzymanki. Warto wspólnie zastanowić się, gdzie leżą wasze granice. Dla jednych to realny ból czy seks w trójkącie, drudzy mają mniejsze opory. Ale zawsze trzeba pamiętać, że niektórych rzeczy już nie da się cofnąć. Seksuolodzy znają wiele przypadków par, które rozpadały się po ryzykownych eksperymentach.

Jeśli chcesz podkręcić temperaturę w sypialni, zobacz, na czym polega BDSM w stylu "50 twarzy Greya". A jeśli lubisz sprawdzone klasyki, zobacz, jak stuningować pozycję misjonarską.

WH 06/2016

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij