Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Okiem faceta: pozycja na pieska

Nasz redakcyjny kolega podzielił się z nami swoimi doświadczeniami dotyczącymi jednej z ulubionych pozycji seksualnych facetów. Zobacz, co myślą mężczyźni podczas seksu na pieska.

Kolega z Men's Health 2016-11-14
seks fot. shutterstock.com

Niedawno WH przepytało 800 facetów o ich ulubioną pozycję seksualną. Zwycięstwo pozycji na pieska nie było jakimś wielkim zaskoczeniem. Dla mnie również nie. Przecież próbowałem i wiem, jakie to przyjemne. Ja to wiem, Ty to wiesz, wszyscy to wiemy. Jedyne, na co można narzekać, to brak kontaktu wzrokowego. Spojrzenie w oczy pozwala przynajmniej w przybliżeniu ocenić, o czym może myśleć ta druga osoba. Dlatego podzielę się swoimi doświadczeniami. Myślę, że to, co ja sobie wtedy myślę, dotyczy również Twojego faceta. A zatem, uwaga:

1. "Ależ widok!"

Krągłości. Idealne.

2. "Żeby się tylko nie wysunął"

Pozycja na pieska jest w pewnym sensie niebezpieczna. Wprawdzie, że się tak wyrażę, dostęp jest bardzo ułatwiony, ale emocje są tak wielkie, że można niechcący się wycofać za daleko, a następnie z impetem trafić w kość lub w pośladek. Zapewniam, że to nie jest przyjemne. Równie przerażający jest scenariusz, gdy z rozpędu trafi się wprawdzie w sam środek, ale za wysoko. Nikt nie lubi tego typu niespodzianek.

3. "Czy nie za szybko?"

Widok jest tak podniecający, że bardzo łatwo jest stracić nad sobą kontrolę i z powolnych, niemal tantrycznych ruchów przejść do tempa, które bardziej przystoi rozpędzonej lokomotywie niż kochankowi. Poważnie! Niezwykle trudno się powstrzymać, więc jeśli czujesz, że Twój facet za bardzo się rozochocił, daj mu znak, że to jeszcze nie ten moment.

4. "Uwielbiam, gdy ona się odwraca, by na mnie popatrzeć"

Jak już ustaliliśmy, w pozycji na pieska kontakt wzrokowy jest mocno utrudniony, ale gdy kobieta odwraca się i rzuca nam TO spojrzenie, albo pokazuje, że tak właśnie jest dobrze, albo zwyczajnie szuka naszych oczu, by się uśmiechnąć, działa to na nas jak największa nagroda. No i oczywiście mamy wtedy okazję, by przekonać się, czy jej się to podoba, czy też czas przemyśleć zmianę.

5. "Tak się zastanawiam, czy spodobałoby się jej, gdybym ją chwycił za włosy"

Nawet jeśli facet nie ma w sobie śladu „macho”, w tej pozycji pojawia się taka myśl. No i wówczas nie bardzo wiemy, jak i czy w ogóle spróbować. Teoretycznie można by zapytać, ale jak to sformułować? Pytanie w stylu „mogę Cię chwycić za włosy” podziała jak kubeł zimnej wody. Spróbować bez pytania? Jest ryzyko, że ona uzna mnie za brutala. Jeśli poczujesz, że Twój facet jednak zdecydował się zaryzykować, daj mu znać, czy Ci się to podoba, czy nie.

6. "A może klapsa?"

Nad tym też się zastanawiamy. Nie, żebym miał jakąś specjalną ochotę wymierzyć klapsa, ale jeśli Ty czujesz, że przydałby się dodatkowy bodziec - podpowiedz. Większość facetów z przyjemnością skorzysta z zaproszenia. Nie martw się, będzie delikatny.

7. "Czy ona właśnie miała orgazm, czy to tylko moja wyobraźnia?"

Kurdę, nawet gdy jesteśmy do siebie zwróceni twarzami, trudno mi ocenić po minie, czy ona właśnie dochodzi, czy też może coś ją zabolało. A gdy nie widzę twarzy, ocena staje się jeszcze trudniejsza, by nie powiedzieć niemożliwa. Jesteśmy jak pilot w nocy, któremu wysiadły przyrządy nawigacyjne. Potrzebujemy podpowiedzi z wieży kontroli lotów. To Ty na niej siedzisz.

8. "No to podchodzimy do lądowania na 3, 2, 1... sekund"

Wg mnie pozycja na pieska raczej nie nadaje się na początek igraszek. Zachowują ją raczej na wielki finał, bo dostarcza tak intensywnych doznań, że gdybym przesunął ją o kilka pozycji w górę na liście planowanych na ten wieczór konfiguracji, równie dobrze mógłbym skreślić te pozostałe.
No dobra, tak naprawdę nie robię żadnej listy planowanych pozycji i nie przypuszczam, by ktokolwiek coś takiego robił. Ale rzeczywiście piesek jest zwykle zarezerwowany na koniec. Oczywiście jeśli wolisz docierać do mety w zupełnie innym układzie, powiedz o tym partnerowi. Wasza przyjemność jest dla większości facetów co najmniej równie ważna jak nasza i jestem pewien, że większość będzie wolała skończyć w takiej pozycji, która jest najprzyjemniejsza dla kobiety. Bo widok kobiety w ekstazie i to co dociera do naszych uszu są ważniejsze niż aktualny układ ciał. 

9. "Chcę powtórki!"

Owszem, padamy zdyszani na poduszkę, ale gdy tylko złapiemy oddech, mamy ochotę zrobić to jeszcze raz. Wystarczy, że przypomnimy sobie punkt pierwszy.

Zobacz także, jak urozmaicić sobie klasyczne pozycje seksualne: misjonarską i na jeźdźca.

WH

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij