Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Okiem faceta: dlaczego mężczyźni to bałaganiarze?

Tym razem pytanie do kolegi z MH jest proste: dlaczego mężczyźni to bałaganiarze? Tzn. owszem, czasem wychodzą z nich prawdziwi pedanci, ale nie jeśli chodzi o codzienne porządki. Dlaczego zmywanie naczyń odkładają w nieskończoność i nie mogą nawet łaskawie wrzucić brudnych skarpetek do kosza na pranie?

Kumpel z MH 2015-10-29
mężczyzna prasuje, prasowanie, para fot. shutterstock.com

Oczywiście wiemy, że faceci są różni i nie ma co brnąć w stereotypy, ale ja i moje przyjaciółki mamy szczęście napotykać ciągle ten sam jeden typ mężczyzny, więc chcemy się dowiedzieć, co jest grane?

Oto więc mamy facetów, którzy utrzymują pedantyczny wręcz porządek na terytorium, którym zarządzają. W garażu aż błyszczy, śrubeczki poukładane, narzędzia czyściutkie i ułożone według wielkości, letnie opony stoją grzeczniutko w kącie itd., itd.

Wpuść jednak takiego do domu i po jednym dniu masz sajgon. Blat upaćkany dżemem, koszula leży tam, gdzie spadła, a podłogę w łazience po kąpieli można zarybiać i podawać stan wód na Bugu we Włodawie. Same już nie wiemy, czy mieszkamy z doktorem Jekyllem czy z panem Hydem?

Taaa... Jestem przekonany, że dla zdecydowanej większości facetów kobieta codziennie latająca z odkurzaczem po chałupie jest jak Perfekcyjna Pani Domu z telewizji – niby nie przeszkadza, ale wierzyć się nie chce. Dla nas to po prostu taki rodzaj waszego hobby, trochę zwariowane, niespecjalnie potrzebne (jest przecież wystarczająco czysto, kochanie), ale hobby rzecz święta. Wy szanujecie nasze zainteresowania, my szanujemy wasze, prawda?

Serio mówiąc, wydaje mi się, że nasz nieco odmienny stosunek do ogarniania świata wynika z innych hierarchii ważności niż wasze. Jeżeli nie oczyścimy ogrodowych narzędzi z ziemi przed wstawieniem ich do garażu, to zardzewieją, a jeżeli nie odłożymy kombinerek i młotka na swoje miejsce, to ich nigdy nie znajdziemy, gdy będą pilnie potrzebne. To samo jest z przesmarowaniem kosiarki – nie zrobisz tego, to zatrzesz silnik i będziesz musiał kupować nową. Ma to jakiś głębszy sens, prawda?

A jaki jest z latania z każdym talerzykiem do zlewu lub codziennego ganiania ze szmatą i przecierania mebli? Naszym zdaniem – niewielki. Poza tym, bądźmy szczerzy, narzędziami i kosiarką nikt się za nas nie zajmie, a w domu pralka sama się włączy, odkurzacz sam odkurzy, naczynia same zmyją, a koszule same wyprasują.

WH 06/2014

PS Sprzątanie nie jest jedynym problemem, jeśli postanowicie razem zamieszkać. Poznaj dobre zasady wspólnego mieszkania, aby uniknąć problemów, które mogą zamienić waszą sielankę w koszmar.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij