Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.2

Jak osiągnąć orgazm: przepis na udany seks

Chcesz mieć udany seks i wielokrotny orgazm? To się tego po prostu naucz. Przed Tobą krótki poradnik z którego dowiesz się, jak osiągnąć orgazm. Dzięki systematycznemu treningowi i odrabianiu zadań domowych niedługo zaczniesz czerpać z seksu znacznie więcej przyjemności. 

Joanna Górecka 2016-05-07
seks fot. shutterstock.com

Wieczorem, zamiast oglądać serial, zabierz do sypialni swój laptop, okulary do czytania i powiedz swojemu chłopakowi, żeby Ci nie przeszkadzał, bo masz zadanie domowe do odrobienia. Gdy po półgodzinie wyłonisz się stamtąd zarumieniona, z tajemniczym uśmiechem, Twój facet nawet się nie domyśli, że właśnie pracujesz nad projektem: „Więcej frajdy z seksu”. Nie domyśli się, ale wkrótce sam odczuje pozytywne skutki. Nauka to potęga.

Jesteśmy wolne, niezależne, samodzielne, pniemy się po szczeblach kariery, zarabiamy często więcej od swoich facetów. Jednym słowem: osiągnęłyśmy wiele, jeżeli chodzi o równość. Ale pod jednym względem wciąż mamy poczucie głębokiej niesprawiedliwości. Chodzi oczywiście o seks.

Jak by nie patrzeć, w dalszym ciągu stosunek bez orgazmu to dla faceta rzadkość, a dla nas chleb powszedni. Fakty są takie, że tylko 25% kobiet jest w stanie osiągnąć orgazm podczas stosunku, bez dodatkowego wspomagania. Poczucie, że coś jest w tym wszystkim bardzo nie fair, skłoniło seksuolożkę i nauczycielkę tantry, Laylę Martin, do założenia internetowej szkoły rozkoszy: OrgasmicBliss.com.

To sześciotygodniowy kurs, dzięki któremu kobiety opanują i doprowadzą do mistrzostwa (wiadomo, prymuski) sztukę orgazmu. Layla ma pozytywne, amerykańskie nastawienie do świata i jest przekonana, że te kobiety, które mają problem z przeżywaniem orgazmu, po prostu nigdy się tego nie nauczyły. Albo nauczyły się źle. A nauczenie się nowych rzeczy jest kwestią wytworzenia odpowiednich połączeń nerwowych – i tyle.

Jeśli chcesz cieszyć się udanym seksem, nie zapominaj o treningu mięśni dna miednicy. W uzyskaniu większej przyjemności w łóżku pomoże Ci również znalezienie ulubionej pozycji seksualnej.

seks fot. shutterstock.com

Do szkoły

Wszystko odbywa się tak, jak na normalnych e-kursach. Co tydzień każda zarejestrowana uczestniczka otrzymuje film instruktażowy, dwa ćwiczenia i zadania domowe – wszystko do indywidualnego przepracowania. Jest też zamknięte konto na Facebooku, gdzie można podzielić się doświadczeniami z innymi uczestniczkami.

„Wiele kobiet, moich klientek i uczennic, zafiksowało się na jednej drodze do rozkoszy – mówi Layla Martin. – Czasem próbują czegoś innego, ale gdy to nie wychodzi, rezygnują z poczuciem porażki”. Tymczasem, jak mówią psycholodzy, aby utworzyć nowe połączenia nerwowe, trzeba wielokrotnie przećwiczyć dane zachowanie.

Wiele zadań domowych nie wymaga rzeczywistego działania, a tylko wizualizacji. Okazuje się bowiem, że podczas fantazjowania w kobiecym mózgu aktywizuje się dokładnie ten sam ośrodek, co podczas rzeczywistego uprawiania seksu.

udany seks fot. shutterstock.com

Uruchom wyobraźnię

Oto przykładowe ćwiczenie. Połóż się na plecach, zamknij oczy i wyobraź sobie, że trzymasz słoik z miodem. Przechylasz go i rozlewasz po piersiach, brzuchu i waginie. Następnie miód wlewa Ci się do pochwy – czujesz, jak ciepła, gęsta, lepka substancja wypełnia Cię od środka. To naprawdę podniecające – spróbujcie.

Albo inne ćwiczenie obejmujące medytację całego ciała. Leżysz sobie i w głębokim relaksie powtarzasz słowa: „Mokra” „Ciepła” i skupiasz się na odczuciach płynących z ciała. Dziwne, ale zaskakująco podniecające. 

Instruktorka albo pokazuje na filmie, jak robić ćwiczenia, albo tylko jej głos w słuchawkach steruje Twoją medytacją. Pod koniec kursu jesteś wyposażona w pokaźną baterię ćwiczeń, których możesz nadal używać (na przykład do głęboko relaksującej masturbacji).

masturbacja fot. Piotr Marcinski 2015/shutterstock.com

Głęboko ukryte

Jednak najbardziej pożyteczne okazało się dla mnie ćwiczenie zadane w trzecim tygodniu kursu. Miało ono na celu przywołać głęboko ukryte w podświadomości negatywne wspomnienia związane z seksem. Te, które blokują radość z seksu i odpowiadają za to, że seks na głębszym poziomie łączy się ze wstydem, poczuciem winy.

Myślałam, że jestem od tego wolna. Ale gdzie tam: ćwiczenie przypomniało mi sytuację, jak straciłam dziewictwo w wieku 17 lat. Z facetem poznanym na imprezie. I jak po wszystkim on wyciągnął telefon i dzwonił do byłej, błagając, żeby do niego wróciła. A ja leżałam obok i czułam się okropnie.

Dyplom!

Rezultaty? Stałam się ekspertem od masażu własnego ciała i interesujących, nowych metod masturbacji. Uświadomiłam sobie, że muszę „odczarować” swoje złe doświadczenia seksualne. Nauczyłam się lepiej sterować własnymi reakcjami seksualnymi i chyba częściej mam orgazmy.

Zadanie 1

Rozbierz się i połóż się wygodnie. Zacznij masować ciało skupiając się na swoich odczuciach. Spokojnie. To czas dla Ciebie.
Wieczorem

Zadanie 2

Baw się łechtaczką tak długo, aż będziesz bliska orgazmu. Zatrzymaj się i 9 razy ściśnij mięśnie dna miednicy. Powtórz pięć razy i pozwól sobie na orgazm.

WH 01-02/2016

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij