Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.3

Czy warto podpisać intercyzę?

Nawet jeśli wydaje Ci się, że Wasza miłość jest trwała, rzeczywistość potrafi być brutalna. Małżeństwa stają się coraz krótsze, a liczba rozwodów wzrasta. Czy warto więc zabezpieczyć się intercyzą? Sprawdź.

WH 2015-03-25
para, dokumenty, intercyza fot. shutterstock.com

Angelina Jolie z Bradem Pittem zdecydowali, że w przypadku rozwodu wszystko, co zarobili wspólnie, zostanie przekazane ich dzieciom. Kate Middleton miała podpisać intercyzę, zgodnie z którą, w razie rozpadu związku, nie będzie miała prawa mówić o małżeństwie z księciem Williamem.

Ostatecznie sprzeciwił się temu sam przyszły następca tronu, twierdząc, że bezgranicznie ufa swojej ukochanej. Sytuacji jest wiele i możliwości dużo. Także dla osób, które nie posiadają błękitnej krwi, jak również nie pojawiają się na okładkach gazet. Z tego powodu warto wiedzieć, czym tak naprawdę jest intercyza.

1. Na czym polega intercyza?

Intercyza to nazwa potoczna. W fachowym, prawniczym języku mówi się o umowie majątkowej małżeńskiej w formie aktu notarialnego. Oznacza to, że aby była obowiązująca, musi zostać zawarta przed notariuszem. Ogólnie rzecz biorąc, po jej zawarciu wszystko, co zarobisz, będzie należało wyłącznie do Ciebie. „Możesz podpisać taką umowę zarówno przed rozpoczęciem małżeństwa, jak i w trakcie jego trwania” – tłumaczy adwokat Sylwia Konieczna, prowadząca Kancelarię Adwokacką we Wrocławiu.

W pierwszym przypadku zapłacisz ok. 550 złotych. W drugim kwota prawdopodobnie będzie większa. Wszystko zależy od środków, którymi zarządzacie. „Wiele osób myśli, że intercyza stanowi jedynie rozdzielność majątkową między małżonkami” – dodaje adwokat. Prawda jest taka, że za jej pomocą można zarówno rozszerzyć, jak i ograniczyć zobowiązania finansowe względem partnera. Wszystko zależy od waszej sytuacji, planów na przyszłość oraz potrzeb.

2. Co się stanie, jeśli wezmę ślub i nic nie będę podpisywała?

Stworzysz z małżonkiem wspólność majątkową i od tego momentu wszystko, co zarobi jedno z was, będzie należało również do drugiego. Chodzi o „wynagrodzenie za pracę, dochody z majątku wspólnego, a nawet majątku osobistego” – wymienia Konieczna.

W przypadku rozwodu dzielenie wspólności zazwyczaj wymaga osobnej sprawy w sądzie i może trochę potrwać. W końcu obie strony mają prawo m.in. żądać zwrotu wydatków z majątku osobistego na majątek wspólny. „Niezależnie, czy zawarłaś umowę majątkową, czy nie, to, co posiadałaś przed małżeństwem, należy do Ciebie” – mówi Konieczna.

3. Czy po podpisaniu umowy majątkowej będzie nam trudniej o kredyt na mieszkanie?

Po części tak, bo oficjalnie każde pracuje na swoje konto, a zobowiązania jednego partnera nie spadają na barki drugiego. „W praktyce decydują jednak pracownicy banku oraz przyjęte procedury przyznawania kredytów, które często się zmieniają” – mówi adwokat.

Obecnie pożyczkę bez problemu dostają single czy osoby żyjące w związku nieformalnym, dlatego nie ma powodu, dla którego nie miałoby jej otrzymać małżeństwo z rozdzielnością majątkową. Ulec zmianie może jednak zdolność kredytowa, ponieważ bank przyjmie wyższe miesięczne koszty utrzymania każdego z was.

pieniądze, związek, serce fot. shutterstock.com

4. Jeśli firma, którą prowadzi mój mąż, zbankrutuje, będę musiała spłacać jego długi?

Twój mąż próbuje być rekinem biznesu, ale nie zawsze mu to wychodzi? A może to Ty chcesz być kobietą sukcesu, ale boisz się stawiać wszystko na jedną kartę? Intercyza to dobry pomysł. „Z zasady umowa majątkowa powoduje, że nie będziesz musiała spłacać jego długów” – mówi Konieczna.

Jednak, jak to z prawem zazwyczaj bywa, od reguły jest wiele wyjątków. Partnerzy biznesowi Twojego męża muszą wiedzieć o waszej intercyzie. Jeżeli podpisaliście ją w trakcie trwania związku, to długi, których zdążyliście razem narobić, musicie razem spłacić. I jeszcze jedno: pożyczki na zaspokajanie zwykłych potrzeb rodziny obciążają was oboje.

5. Czy intercyza ma wpływ na alimenty?

„Istnienie umowy majątkowej z zasady nie ma wpływu na decyzję sądu odnośnie alimentów – mówi Konieczna. – Z prostego powodu: małżonkowie są zobowiązani, żeby przyczyniać się do zaspokajania potrzeb swojej rodziny”.

Dlatego w wyroku orzekającym rozwód sędzia zdecyduje, w jakiej wysokości każde z was ponosić będzie koszty utrzymania i wychowania dziecka. Weźmie pod uwagę zarówno potrzeby dziecka, jak i możliwości rodziców.

6. Czy w umowie mogę zapisać, że chcę dostawać kwiaty przynajmniej raz w tygodniu?

Pewnie słyszałaś o gwiazdach, które zobowiązywały się np. do jednej randki w ciągu 7 dni. „Jak sama nazwa wskazuje, majątkowa umowa małżeńska reguluje sferę majątkową – mówi Konieczna. – Zapisy zobowiązujące do wręczania kwiatów w każdą rocznicę, ukończenia specjalistycznego kursu czy utrzymania odpowiedniej sylwetki nie mogą być w niej zawarte. Zresztą nawet gdyby były, nie ma jak ich egzekwować”. Niestety, Polska to nie Stany Zjednoczone.

fot. Mliberra 2015/shutterstock.com fot. Mliberra 2015/shutterstock.com

Ostateczna decyzja

Już wiesz jak, ale ciągle zastanawiasz się, czy?

7. Czy warto zawierać intercyzę?

Z pewnością warto się nad takim rozwiązaniem zastanowić. „Statystyki jasno pokazują, że zawieramy związki na coraz krócej i coraz częściej się one rozpadają – mówi Violetta Nowacka, psycholog, założycielka poradni SELF Przyjazne Terapie w Poznaniu. – Skoro taka jest rzeczywistość, warto być na nią przygotowanym. Intercyza to przykład dbania o siebie, a nie lekceważenia czy wykorzystywania innych. Jeśli wchodzisz w związek z czystymi intencjami, nie widzę żadnych przeciwskazań”.

Poza tym dużo łatwiej dojść do porozumienia, gdy dobrze się dogadujecie, a nie wówczas, kiedy pojawiają się negatywne emocje i wzajemne oskarżenia. Boisz się, jak zareaguje Twój partner, jeśli rozpoczniesz rozmowę o umowie majątkowej? Zobacz, jak rozmawiać o pieniądzach w  związku. „Nie zastanawiaj się przesadnie nad tym, co możesz usłyszeć. Nie analizuj wszystkich możliwych odpowiedzi. Takie gdybanie do niczego nie prowadzi – zauważa psycholog. – Powiedz to, co jest dla Ciebie ważne i wysłuchaj drugiej strony. Tyle wystarczy”.

Tekst: Jakub Skworz

WH 02/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij