Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.2

50 twarzy Greya, czyli pikantny seks w Twojej sypialni

Romantyczne sado-maso "50 twarzy Greya" zainspirowało wiele kobiet do pokonywania kolejnych barier w sypialni. A Ty jesteś gotowa na seks z odrobiną pikanterii? Sprawdź. WH przyjrzało się bliżej łóżkowym ekstremom.

Joanna Górecka 2015-03-12
fot. shutterstock.com fot. shutterstock.com

Niepokojący i dominujący Pan Grey (Jamie Dornan) znowu pociągnie niewinną Anastasię Steele (Dakota Johnson) w świat perwersyjnego seksu w Czerwonym Pokoju, a my nabierzemy ochoty na jakieś nowe zabawy w sypialni. Badania wskazują, że miliony kobiet przeczytało tę książkę z wypiekami na twarzy. Na podobny sukces może liczyć film. Od 40% do 60% kobiet (według różnych źródeł), które wciągnęła lektura, twierdzi, że ich życie seksualne znacznie się poprawiło.

To się może wiązać z uświadomieniem sobie swoich potrzeb seksualnych i nabraniem odwagi w ich wyrażaniu. Podobno ulubiona fantazja 3/4 kobiet to właśnie bycie zdominowaną. Książka „50 twarzy Greya” oraz dziesiątki jej klonów sprawiły, że mnóstwo par wprowadziło do sypialni elementy BDSM, niegdyś zarezerwowanych wyłącznie dla bardzo, bardzo wyzwolonych osób.

BDSM to skrót od „bondage, domination, sadism, and masochism”, czyli wiązanie, dominacja, sadyzm, masochizm. Pan Grey pokazał, jak się w to bawić w eleganckiej i teatralnej formie, z użyciem estetycznych rekwizytów ze skóry czy jedwabiu.

Według seksuologów właśnie to najbardziej przemawia do nas, kobiet – ładne zabawki, przebieranki i teatralność. Przecież nie chcemy prawdziwych tortur, tylko takie udawanie z dreszczykiem emocji.

A scenografia jest nam potrzebna po to, aby wyraźnie zaznaczyć granicę między zabawą a realnym życiem. Tak by przypadkiem naszemu partnerowi nie przyszło do głowy, że poza sypialnią też może być naszym Panem i Władcą.

seks fot. 2015/shutterstock.com

Co to naprawdę jest BDSM?

„To jest bardzo pojemny termin, pod którym kryje się mnóstwo rodzajów seksualnych aktywności – mówi dr Charley Ferrer, psycholog kliniczny i ekspert BDSM. – Niekoniecznie jest to związane z bólem”. Zobacz, co oznaczają poszczególne elementy tego skrótu.

(Bondage) Krępowanie

Krępowanie części ciała albo blokowanie zmysłów (opaska na oczy) po to, aby wzbudzić dreszcz niepewności, oczekiwanie, napięcie wywołane zdaniem się na łaskę i niełaskę partnera.

Spróbujcie: utrata kontroli nad sytuacją może nas wprawić w panikę. Dlatego nowicjuszom poleca się wiązanie udawane, takie które łatwo zerwać. To może być (nie śmiej się) papier toaletowy zawiązany wokół nadgarstków i kostek.

Dominacja

„Dominant to jest osoba, która reżyseruje całą sytuację i wydaje polecenia. Osoba uległa pozwala mu na wszystko i posłusznie wypełnia rozkazy” – mówi Ferrer.

Spróbujcie: powiedz swojemu partnerowi, że przez najbliższą godzinę ma robić wszystko, o co go poprosisz – ma Cię dotykać i pieścić dokładnie tak, gdzie lubisz, i tak jak lubisz. Po godzinie zamieńcie się rolami.

Sadyzm

Czerpanie przyjemności z zadawania bólu albo dominowania partnera. Przyjemność sprawia patrzenie na jego lęk i słuchanie jęków bólu. To właśnie odczuwał Christian, smagając szpicrutą gładkie pośladki Anastazji.

Spróbujcie: połóż jego dłoń na swoje pośladki i klepnij lekko. Może mu się spodoba. Wypróbujcie klapsy o różnym natężeniu. Połącz pocałunki jego ciała z lekkim gryzieniem (uszy, szyja). Na początek warto zbadać nawzajem swoje upodobania i granice.

Masochizm

Czerpanie seksualnej satysfakcji z bólu, upokorzenia, zniewolenia. Dlatego Anastazja, zamiast strzelić w pysk Christiana i oskarżyć go o molestowanie i przemoc, kocha go coraz bardziej.

Spróbujcie: zabawy z gorącym woskiem (potrzebna będzie specjalna świeczka z sex shopu – nie grozi poparzeniem skóry) oraz kostkami lodu. Ty masz zawiązane oczy, a partner zaskakuje Cię raz zimnymi, raz gorącymi bodźcami. Przyjemność na granicy bólu.

seks fot. 2015/shutterstock.com

Zabawki XXX

Sprzedaż gadżetów z sex shopu wzrosła w ostatnich kilku latach o 400%. Zobacz, o co warto uzupełnić swój arsenał.

Baza

  • Opaska na oczy: dla Ciebie albo dla partnera. Powinna być absolutnie nieprześwitująca, tak byś nie wiedziała, dokąd zmierzają dłonie czy usta partnera.
  • Kajdanki: przypnij jego ręce do wezgłowia łóżka i zacznij go pieścić ustami, a potem przestań na chwilę. Niech Cię błaga o jeszcze. A potem zmiana.
  • Przebranie: gorset i pończochy samonośne to już banał. W internetowych sex shopach możesz dostać strój seksy pielęgniarki, stewardessy, uczennicy itp.
  • Kostki lodu: dotyk zimna na rozgrzane ciało, zwłaszcza gdy się leży z przepaską na oczach – bezcenne.

Następny krok

  • Wibrator: pokaż mu, jak sama byś użyła tego urządzenia, a później zdaj się na jego kreatywność.
  • Klamerki na brodawki: w zależności od indywidualnej wrażliwości, takie zaciski wywołują ból na granicy rozkoszy.
  • Kulki gejszy: dwie kulki, na ogół silikonowe, połączone taśmą. Mogą być elementem gry wstępnej, ale można ich używać na kilka godzin wcześniej. Stymulują ścianki pochwy oraz mięśnie, co fantastycznie wzmacnia późniejsze doznania.
  • Zatyczka analna: przygotowuje do seksu analnego, ale może też być uczestniczką masturbacji albo stosunku. Niesamowicie wzmacnia doznania, zwłaszcza modele z wibratorkiem.
seks fot. 2015/shutterstock.com

Zanim pozwolisz na klapsa

Wszystko fajnie wygląda na filmie, ale w życiu najlepsze improwizacje to te, które zostały wcześniej przemyślane i przygotowane.

Napisz to

„BDSM może być doświadczeniem bardzo trudnym psychologicznie. Wymaga emocjonalnego i fizycznego obnażenia przed partnerem swoich największych słabości – mówi Ferrer. – Dlatego dobra komunikacja jest kluczowa”. I powinno to nastąpić dużo wcześniej, zanim pójdziecie do łóżka, zaopatrzeni w kajdanki i packę do pupy. Bądźcie szczerzy do bólu, mówiąc o swoich pragnieniach, fantazjach i oczekiwaniach.

Podzielcie się też tym, czego się boicie, co was odrzuca czy zniesmacza. To może później ulec zmianie, ale na początek, dla bezpieczeństwa, warto ustalić pewne granice. Uwaga: wiele osób uważa, że łatwiej im o tym napisać.

Słowo-bezpiecznik

Ponieważ zabawa BDSM polega głównie na przełamywaniu udawanego oporu, dlatego niezbędne jest ustalenie neutralnego słowa, które oznacza przekroczenie granic i koniec zabawy.

To nie może być zwykłe „Nie, nie, dosyć!”, bo takie rzeczy mówi się w zabawie. Powinno to być słowo tak aseksualne, jak „kalafior” czy „kamienica” – żeby od razu było wiadomo, że wychodzisz z tej bajki.

Instrukcja

Może niepotrzebnie o tym przypominamy, ale zanim rozpoczniecie wieczór z udziałem kajdanek, wibratorów, sznurów do krępowania czy kulek gejszy, rzuć okiem na instrukcję obsługi. Albo najlepiej sprawdź w internecie dokładnie, jak się to robi. Słyszeliśmy kiedyś straszną historię o parze kochanków oraz zatrzaśniętych kajdankach...

seks fot. Artem and Victoria Popovy 2015/shutterstock.com

A co, jeżeli nie masz ochoty?

Bycie niegrzecznym niektórych podnieca, ale nie myśl, że to jest obowiązujący model.

Sprawdziłaś albo przemyślałaś sprawę i uznałaś, że nie kręci Cię BDSM? I to jest najzupełniej OK. Bo w realizowaniu naszych najgłębszych fantazji wcale nie chodzi o to, żebyśmy osiągali jakieś szczyty perwersji, tylko o bycie w zgodzie ze sobą. Jeżeli najbardziej kręci Cię łaskotanie piórkiem, to fajnie. Pod warunkiem że Twój partner o tym wie i lubi Cię w ten sposób pieścić.

Nie jest też prawdą, że wszyscy mężczyźni to entuzjaści sado-maso i nie powinnaś się do tego zmuszać, żeby Twojemu facetowi było miło. Po pierwsze, do niczego się nie zmuszaj, a po drugie, to jak mówią seksuolodzy – spora grupa mężczyzn jest trochę przerażona na samą myśl, że miałaby się wcielić w Pana Greya.

seks fot. 2015/shutterstock.com

W obronie romansów na ostro

Krytycy kręcą nosem, wytykając „Greyowi” fatalny styl i kiczowatą treść. A kobiety wiedzą swoje i sięgają po wciąż nowe odmiany „groźnego i romantycznego”.

Psycholodzy analizują fenomen tego, co niektórzy mądrale nazywają „porno dla mamusiek”. Biorąc pod uwagę, jakie beznadziejne cięgi zbierają w mediach książki „greyopodobne” (a jest ich kilkaset), nic dziwnego, że wiele z nas po prostu się wstydzi przyznać do czytania takiej literatury. Ale prawda jest taka, że przeciętna czytelniczka jest dokładnie taka sama, jak Ty czy ja.

Psycholodzy mówią o fenomenie, ale raczej chyba chodzi o to, że wreszcie kobiety dostały odpowiedni dla siebie rodzaj erotyki czy pornografii. Faceci mają swoje pornosy w sieci, które, co tu dużo ukrywać, bardziej kręcą ich niż nas. A kobiety lubią, żeby podniecające treści były opowiedziane w formie historii – z początkiem, rozwinięciem i zakończeniem, z nagłymi zwrotami akcji. Z bohaterami, którzy składają się z czegoś więcej niż tylko narządy płciowe. Dzięki ci, E.L. James!

Wino – najlepszy dopalacz

Przypominamy, że bawiąc się w BDSM, należy bardzo uważać z używkami. Dwa kieliszki wina to zupełnie wystarczająca dawka. Poznaj wszystkie korzyści i zagrożenia zdrowotne, które są następstwem picia tego czerwonego trunku.

o czym marzą faceci podczas namiętnych nocy? Ich sekrety zdradza nasz kolega z Men's Health. Dowiedz się także, jak Twój organizm reaguje na podniecenie i poznaj 10 zaskakujących faktów dotyczących seksu.

WH 02/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij