Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.0

Z czym nie łączyć alkoholu?

Antybiotyk a alkohol? Tabletki antykoncepcyjne a alkohol? Zastanawiasz się, jak połączenie niektórych substancji z procentami wpłynie na Twój organizm? A więc dobrze trafiłaś! Nim sięgniesz po drinka, przeczytaj w naszym artykule, jakie zagrożenia niosą ze sobą takie mieszanki.

WH 2015-09-18
alkohol, drinki, wino fot. Getty Images

Z danych Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych wynika, że pije aż 80% dorosłych Polek. Statystycznie najwięcej te w wieku 18-29 lat, stanu wolnego, mieszkające w mieście, studiujące. Inne badania wskazują też, że kobiety aktywne fizycznie sięgają po kieliszek częściej i wypijają więcej niż te spędzające dnie przed telewizorem. Hm...

Pasujesz do profilu? Spokojnie. Nie zamierzamy Cię namawiać, żebyś zrezygnowała z przyjemności lekkiego rauszu. Alkohol jest dla ludzi. Czasem jednak nawet jeden niewinny kieliszek może Ci zaszkodzić bardziej, niż by to wynikało z procentów na butelce. Bo alkohol to substancja aktywna i może zmieniać działanie innych substancji – wzmacniać je lub osłabiać.

Oto kilka scenariuszy typowych sytuacji, w których zaczynasz się zastanawiać, czy możesz to połączyć, czy jednak lepiej nie.

1. Energetyki a alkohol

Jesteś wyczerpana, a za godzinę zaczyna się impreza. Wypijasz więc dwa napoje energetyczne.

Ryzyko: duże

To nie najlepszy pomysł. W napojach energetycznych jest dużo kofeiny i innych substancji pobudzających, które mogą zmniejszyć relaksujący wpływ alkoholu. Jeśli o taki efekt właśnie Ci chodzi, OK.

Ale musisz zachować szczególną ostrożność. Jak donosi pismo „Addictive Behaviors”, mieszanie energy drinków z alkoholem trzykrotnie zwiększa ryzyko, że się upijesz i narobisz siary.

60 – Odsetek ludzi, którzy piją mimo iż widzą, że zażywają leki wchodzące w interakcje z alkoholem.

2. Leki na alergię a alkohol

Masz alergię i wzięłaś lekarstwo, które pozwala Ci normalnie funkcjonować. Dwie lampki wina mogą zaszkodzić?

Ryzyko: małe

Kiedyś, gdy dostępne były głównie leki pierwszej generacji, mocno otumaniające, zdecydowanie nie warto było łączyć ich z alkoholem. Dziś zagrożenie jest niewielkie.

Ale pamiętaj, że leki przeciwalergiczne mają też działanie uspokajające. Jeśli połączysz je z alkoholem, zwłaszcza z dużą ilością, alkohol może wzmocnić to właśnie uspokajające działanie i zaśniesz szybciej niż planowałaś. Na przykład już przy stoliku w pubie.

lot samolotem, samolot, podróż fot. shutterstock.com

3. Lot samolotem a alkohol

Właśnie wylądowałaś po długim locie i masz ochotę na drinka, żeby się odprężyć.

Ryzyko: duże

Tzw. jet lag może być uciążliwy (zobacz, jak lot samolotem wpływa na Twój organizm). Ale alkohol, choć kuszący, może jeszcze pogorszyć Twoje samopoczucie, zwłaszcza gdy napijesz się po północy w strefie czasowej, w której przebywałeś poprzednio. Twój zegar biologiczny jest wciąż na obcej ziemi i Twój organizm zareaguje tak, jakbyś po nieprzespanej nocy napiła się wina.

Może i zaśniesz, ale będzie to sen płytki i mało odżywczy. Alkohol zaburza wydzielanie hormonów snu i trudniej będzie Ci się na powrót przestawić na rodzimy rytm dobowy.

4. Tabletki ba zgagę a alkohol

Dopadła Cie zgaga, więc wzięłaś jakiś lek, a potem wpadła kumpela z nalewką.

Ryzyko: duże

Raczej odpuść. Jak wykazały badania opublikowane w „American Journal of Gastroenterology”, u osób, które wcześniej zażywały przez tydzień lek na zgagę, po wypiciu określonej dawki alkoholu jego poziom we krwi był nawet o 38% wyższy niż u tych, którzy takich leków nie przyjmowali.

Nie wszystkie leki zobojętniające mają taki wpływ – jeśli więc często zdręczy Cię zgaga, a nie masz zamiaru zostać abstynentką – poproś farmaceutę o taki, który nie wchodzi w interakcje z etanolem.

przypadkowy seks fot. shutterstock.com

5. Ibuprofen a alkohol

Wzięłaś ibuprofen, a teraz wybierasz się na przyjęcie.

Ryzyko: małe

Zdaniem niektórych lekarzy, skoro nie potrafisz zrezygnować z alkoholu, to ibuprofen jest najlepszym wyborem na weekend. Zażycie ibuprofenu przed imprezą może zmniejszyć wywoływany przez alkohol stan zapalny, który jest jedną z przyczyn kaca.

Pamiętaj, żeby nie przesadzić z ilością. Lepiej nie przekraczać dawki i nie zażywać więcej niż dwie lub trzy tabletki (istnieje niewielkie ryzyko krwawienia żołądka po takiej mieszance). I nie łącz alkoholu z paracetamolem – ten zestaw może uszkodzić wątrobę.

6. Seks a alkohol

Trochę się wstawiłaś i teraz masz ochotę na chwilę zapomnienia w ramionach tego przystojnego bruneta.

Ryzyko: małe

Alkohol może działać jak afrodyzjak, zwiększa podniecenie i tłumi aktywność części mózgu odpowiedzialnej za samokontrolę. To ułatwia zbliżenie. Niestety, po przekroczeniu pewnej dawki (dla każdej kobiety jest ona inna) alkohol wysusza śluzówkę, również tę wewnątrz pochwy. I zachęcony Twoim brakiem samokontroli partner może się zdziwić, gdy Tobie nagle się odechce. Jeśli masz ten problem, w sypialni trzymaj pod ręką lubrykant.

Nie zamierzamy prawić Ci morałów. Po prostu zobacz, czym może się skończyć seks bez zabezpieczeń i podejmując decyzję, wiedz, jakie mogą być jej konsekwencje.

alkohol, impreza, drinki, wino

7. Antybiotyk a alkohol

Pozostała Ci do zażycia tylko jedna dawka antybiotyku. Czujesz się dobrze i masz ochotę się napić.

Ryzyko: małe

Jeśli czujesz się już dobrze, gorączka dawno minęła i nic Cię nie boli, nic się nie stanie, jeśli wypijesz drinka czy dwa. „Alkohol nie powinien wchodzić w interakcję z większością antybiotyków” – twierdzi dr Aaron Michelfelder z Loyola University.

Ale uwaga: niestety, alkohol wpływa negatywnie na białe krwinki, czyli upośledza zdolność organizmu do walki z atakującymi go wirusami i bakteriami. Jeśli więc pozwolisz sobie na zbyt wiele, czując się w pełni zdrowa, Twój system odpornościowy może zostać osłabiony i będzie tak, jakbyś w ogóle nie brała tabletek. Krótko mówiąc: nie otrujesz się takim połączeniem, ale pijąc alkohol w trakcie kuracji, będziesz wracała do zdrowia wolniej niż gdybyś powstrzymała się od spożycia.

Na początku dr Michelfelder użył określenia z większością antybiotyków. Uwaga! Jest kilka takich, które mogą wywołać nudności, wymioty, ból głowy, a nawet drgawki. To m.in. furazolidon, gryzeolfulwina i metronidazol. Dla pewności zapytaj więc o to lekarza, który wypisał Ci receptę.

alkohol, impreza, piwo fot. shutterstock.com

8. Słońce a alkohol

Spiekłaś się na plaży i masz ochotę schłodzić się zimnym piwkiem prosto z beczki.

Ryzyko: duże

Skoro spiekłaś się na raka, to znaczy, że siedziałaś na słońcu za długo i prawdopodobnie jesteś też odwodniona. Alkohol wysusza skórę i też odwadnia, a odwodnienie spowalnia regenerację skóry (może też powodować ból głowy).

W takiej sytuacji zdecydowanie lepiej ochłodzisz się wodą lub izotonikiem (poznaj całą prawdę o napojach izotonicznych) – pomożesz skórze szybciej wrócić do formy. Na piwo idź dopiero gdy poparzenia zbledną.

Przesadziłaś z alkoholem i zwymiotowałaś?

Jeśli kilka godzin (3-4) wcześniej brałaś pigułkę antykoncepcyjną, mogła nie zdążyć się wchłonąć. Lepiej zabezpiecz się dodatkowo.

Tekst: Piotr Pflegel

WH 07-08/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij