Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.0

Problemy z pamięcią i koncentracją a nowe technologie

Naukowcy ostrzegają, że zbyt częste korzystanie z komputera i smartfona oraz długotrwały stres mogą powodować poważne problemy z pamięcią i koncentracją. Nowe technologie wyręczają nas w myśleniu, zapamiętują hasła do kont, listy zakupów i terminy spotkań. Na szczęście odpowiedni trening mózgu jest w stanie przywrócić naszemu umysłowi pełną formę.

Ewa Wilk 2016-02-01
kobieta, telefon, komputer fot. shutterstock.com

Jeszcze 20 lat temu przeciętny człowiek pamiętał co najmniej kilka numerów telefonów. Do domu, do pracy, do rodziców, najbliższych przyjaciół. Kierowcy pamiętali nazwy ulic i trasy, który mi jechali raz kilka lat temu, uczniowie znali na pamięć parę wierszy, a przyjaciele mieli w głowach swoje daty urodzin.

Dziś znaczną część naszej pamięci przerzuciliśmy do pamięci urządzeń oraz, oczywiście, do internetu. Porównując nasze mózgi do komputera, można powiedzieć, że wykorzystujemy głównie pamięć podręczną, czyli RAM, a zamiast twardego dysku kory mózgu korzystamy z pamięci zewnętrznych – wszelkiego rodzaju notatników, książek adresowych oraz Google'a.

Na pierwszy rzut oka jest to oczywiście wygodne, bo w sumie po co pamiętać telefon do fryzjera czy nazwę stolicy Albanii? Jednak na dłuższą metę „outsourcing” przechowywania informacji może mieć fatalne skutki dla naszej inteligencji. Czym bowiem jest inteligencja? To – w dużym uproszczeniu – nasza zdolność do radzenia sobie z problemami, z którymi się wcześniej nie spotkaliśmy.

W nowej sytuacji mózg przeszukuje zasoby pamięci, by wydobyć z niej zdarzenia chociaż trochę podobne, i przypomina, jak sobie wówczas poradziłaś lub nie poradziłaś. Twoim zadaniem jest tylko odpowiednia modyfikacja reakcji. Np. wystarczy być na jednym lotnisku, żeby później umieć się zachować na większości lotnisk na świecie.

Gdy musisz opisać zapach, którego wcześniej nie spotkałaś, robisz to przez kombinację innych zapachów, które znasz i potrafisz nazwać. Poznanego przystojnego mężczyznę opiszesz koleżankom, porównując go do znanych aktorów. Podstawą Twojej inteligencji, fundamentem możliwości komunikacji z innymi, są skojarzenia.

Ale żeby nowe zjawisko mogło nam się z czymkolwiek kojarzyć, musimy coś pamiętać. Nie da się wpisać do wyszukiwarki zapachu. Nie da się skojarzyć czegoś z czymś, czego nie masz w pamięci. Dlatego zasób informacji, jaki masz we własnym mózgu, a nie w książkach czy internecie, jest tak ważny.

Niestety, uzależnienie od zewnętrznych źródeł sprawia, że zapamiętujemy coraz gorzej. I nie są to tylko potoczne przekonania krytyków postępu technicznego. Fatalny wpływ spędzania całych dni przed ekranami potwierdzają poważne badania naukowe.

Sprawdź, jaką dietę wybrać, aby poprawić pamięć i koncentrację oraz dowiedz się, jak trening wpływa na zapamiętywanie.

kobieta, tablet fot. shutterstock.com

Przyspieszona ewolucja

Wpływ środowiska na organizm człowieka jest powolny, ewolucja działa bardzo powoli, więc nie musisz się martwić, że Twoje wnuki nie będą miały nóg i zostaną im tylko palce do obsługi klawiatury. Ale okazuje się, że mózg niećwiczony zachowuje się podobnie jak niećwiczone mięśnie – kurczy się.

Jak donosi pismo „Psychology Today”, ludzie uzależnieni od internetu, spędzający w nim po kilka, kilkanaście godzin dziennie mają od 10 do 20% mniejsze obszary odpowiedzialne za przechowywanie i przetwarzanie informacji. Dotyczy to zwłaszcza nastolatków, u których te struktury dopiero się tworzą.

Co więcej, zdaniem profesora Erika Fransena ze szwedzkiego KTH Royal Institute of Technology przebywanie online, zwłaszcza na portalach społecznościowych, ogranicza nasze zdolności zapamiętywania. Mózg człowieka potrzebuje również nieco nudy – wtedy właśnie porządkuje sobie zdobyte informacje.

Gdy jest zalewany stałym strumieniem nowych, pamięć podręczna, zwana krótkotrwałą, zaczyna się zapychać i nie jest w stanie przenieść wyłuskanych z potoku istotnych informacji do pamięci długotrwałej.

Innymi słowy, przeglądając Facebooka czy Twittera, post za postem, komentarz za komentarzem, nie jesteś w stanie przetworzyć tych informacji w pełni, ocenić, które są warte zapamiętania, a które możesz spokojnie skasować, tak jak nie zapamiętujesz kolorów przejeżdżających obok samochodów czy nazwisk osób, co do których masz pewność, że nigdy ich już nie spotkasz.

Uczeni chętnie posługują się tutaj metaforą szklanki – pamięć krótkotrwała jest jak szklanka, którą nalewasz wodę do bardziej pojemnej butli pamięci trwałej. Jeśli strumień informacji płynący do tej szklanki jest nieprzerwany, w końcu woda zaczyna się przelewać, a Ty nie masz kiedy przelać tej szklanki do butli, bo obawiasz się, że stracisz coś cennego. W rezultacie tracisz jeszcze więcej.

kobieta fot. shutterstock.com

Stres pomaga i szkodzi

Na proces zapamiętywania oraz – co równie ważne! – umiejętność przywoływania z pamięci informacji ogromny wpływ ma również stres. Przy czym stres działa trochę jak alkohol na atmosferę na imprezie. Gdy jest go za mało, jest normalnie. Gdy jest go w sam raz, jest idealnie, ale po przekroczeniu pewnego progu robi się coraz gorzej.

Badania wykazały, że krótki, gwałtowny stres poprawia pamięć. „Ale to nie znaczy, że powinnaś uczyć się do ważnego egzaminu, stojąc na jednej nodze nad przepaścią” – przestrzega prof. Zhen Yan z University of Buffalo.

„Jeśli wygłaszasz publiczne przemówienie i dajesz radę mimo ewidentnych objawów stresu, takich jak nudności i utrata apetytu, jest to oznaka, że nie przekroczyłaś krytycznego poziomu i że w miarę upływu czasu poziom stresu przy kolejnych przemówieniach będzie się zmniejszał” – mówi prof. Margaret Altemus, psychiatra z Weill Cornell Medical College.

Ale jeśli próbujesz wykonywać kilka zadań równocześnie, np. wypełniać formularz online, tłumaczyć komuś przez telefon, jak dojechać do sklepu i jeszcze rozmawiać z dzieckiem, liczba operacji, jakie musi wykonać Twój mózg, staje się zbyt duża i stresująca – taka ilość znacząco osłabi pamięć. Pożądany, idealny poziom stresu to stan, gdy jesteś w pełni rozbudzona i skoncentrowana, ale nieprzytłoczona ilością zadań.

Zasada jest taka: jeśli napięcie psychiczne sprawia, że stajesz się mniej wydajna w pracy i nie potrafisz już czerpać przyjemności z życia – pora wprowadzić plan naprawczy i obniżyć poziom stresu. Zacznij od drobnych zmian w stylu życia – jeśli to nie wystarczy, spróbuj psychoterapii, a jeśli i ona nie pomoże, nie bój się sięgnąć po leki.  

kobieta fot. shutterstock.com

Mózg pod kloszem

Jeśli nie jesteś wyjątkiem, jest bardzo prawdopodobne, że coraz częściej zapominasz o ważnych terminach, że częściej niż kiedyś zdarzają Ci się krępujące sytuacje na imprezach, gdy za chińskiego boga nie potrafisz sobie przypomnieć imienia tego chłopaka, z którym tak fajnie Ci się rozmawiało tydzień temu, nie mówiąc już o zakupach robionych na raty, bo tuż po wyjściu ze sklepu przypomniało Ci się, że przecież „jeszcze jajka”.

Możesz sobie poprawić pamięć w prosty, chociaż wymagający na początku silnej woli sposób. Zasada jest prosta: ogranicz ilość czasu spędzanego przed ekranem, obojętnie jakim. Korzystaj z komputera, tabletu czy smartfonu wtedy, gdy naprawdę musisz.

Nie traktuj ich jak źródła rozrywki. Przestań obsesyjnie sprawdzać mejle i wyłącz wszystkie powiadomienia – stale przywołujący telefon jest potężnym źródłem stresu i rozpraszaczem. Ze stale pipkającym telefonem nigdy nie zdołasz się skupić. Jeśli zaś masz taką pracę, że musisz być stale w kontakcie, wyłącz go przynajmniej na dwie godziny przed pójściem spać.

Twój sen będzie wtedy mocniejszy i dzięki temu dasz mózgowi czas na uporządkowanie tego niezmierzonego oceanu informacji, które wrzuciłaś mu bez ładu i składu w ciągu dnia. Zapamiętasz tę radę do wieczora? No, to pierwszy krok już zrobiłaś.

kobieta fot. shutterstock.com

Ku pamięci

Nie wszystko można sprawdzić w telefonie. Nie wszystko też można w nim zapisać. Zobacz, jak lepiej zapamiętywać różne drobne, ale istotne informacje.

Imiona

By uniknąć krępujących sytuacji w przyszłości, zawsze gdy ktoś Ci się przedstawia, spróbuj sobie jego imię i nazwisko skojarzyć z fizyczną cechą. Im wyraźniejsze skojarzenie, tym lepiej. Np. spotykając rudą Beatę, powtórz kilka razy w myśli: „Ta ruda Beata”. Połączenie imienia z fizyczną cechą sprawi, że ścieżka neuronowa silniej odciśnie się w Twoim mózgu i później łatwiej ją odtworzysz.

Zakupy

Żeby nie zapomnieć, co masz kupić, spróbuj wyobrazić sobie połączenia produktów z własnym ciałem. Na przykład jeśli masz kupić mleko, jajka i chleb, wyobraź sobie mleko rozlane na stopy, jajko rozbijane o kolano i dłoń wciśniętą między dwie kromki chleba. Gdy już będziesz w sklepie, zacznij oglądać swoje ciało, a na pewno wszystko Ci się przypomni.

Hasła

Potrzebujemy ich coraz więcej, a jednocześnie co chwila słyszymy, że nie wolno używać wszędzie tego samego. Co robić? Wymyśl trzy hasła. Jedno trudne, z różnymi dziwnymi znakami do kont finansowych.

Drugie, łatwiejsze, np. nazwisko kolegi ze szkolnej ławki – do poczty i serwisów społecznościowych, i trzecie – dowolne, do wszystkich niezliczonych miejsc, gdzie musisz się rejestrować.

fot. Alliance 2015/shutterstock.com fot. Alliance 2015/shutterstock.com

Kobiety pamiętają inaczej

Prof. Larry Cahill z University of California at Irvine zbadała wpływ silnego stresu na pamięć kobiet i mężczyzn. Odkryła, że o ile silny, krótkotrwały stres sprawia, że mężczyźni zapamiętują lepiej, o tyle ten korzystny wpływ gwałtownego stresu na kobiety był dużo mniejszy. Wynik był zaskakujący.

U obu płci pod wpływem stresu poziom hormonów stresu podniósł się podobnie, dlaczego więc ich pamięć reagowała inaczej? Uczeni postanowili sprawdzić, czy ma to jakiś związek z hormonami płciowymi. I faktycznie, okazało się, że kobietom tuż przed lub w czasie miesiączki (gdy poziom estrogenu jest najwyższy) stres osłabiał pamięć.

Ale już w pozostałych dniach cyklu, przy wzrastającym poziomie progesteronu, reagowały na napięcie podobnie jak mężczyźni – stres sprawiał, że lepiej zapamiętywały fakty oraz szybciej je sobie przypominały. Tę wiedzę możesz wykorzystać. Jeśli spodziewasz się trudnego zadania, zaplanuj je na kilka dni po okresie.

Na szczęście hormony dają nam nad mężczyznami również pewną przewagę. Okazuje się bowiem, że przewlekły stres ma mniejszy wpływ na pamięć kobiet niż mężczyzn. Faceci poddani przewlekłemu działaniu stresu radzą sobie z nim gorzej, co odbija się także na ich pamięci.

Co więcej, przynajmniej u badanych szczurów samiczki w lekkim, ale długotrwałym stresie radziły sobie w labiryncie lepiej niż samce, lepiej nawet niż wtedy, gdy wyłączono czynniki stresujące. Okazuje się zatem, że jesteśmy lepiej przygotowane do życia w szybkim tempie.

WH 10/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij