Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
2.7

Majtki zamiast podpaski: test WH

Te innowacyjne majtki potrafią wchłonąć tyle krwi, co dwa tampony. Jak sprawdzają się w praktyce? Nasza redakcyjna koleżanka postanowiła przetestować tę nowinkę. Zobacz, jaki jest jej werdykt.

Piotr Pflegel 2016-09-27
fot. instagram.com/shethinx

W USA furorę robią majtki Thinx z chłonną warstwą, które możesz nosić albo jako jedyne zabezpieczenie podczas lżejszego okresu, albo jako dodatkowe wsparcie dla tradycyjnego tamponu. Te innowacyjne (i wcale nieprzypominające pieluch!) majtki potrafi ą wchłonąć tyle krwi, co dwa tampony. Czy działają? Nasza koleżanka z amerykańskiej redakcji przetestowała tę nowinkę. Oto jej relacja. 

Dzień 1

Okres zaczął mi się w trakcie długiego lotu. Oczywiście nie zaskoczył mnie, bo miałam już na sobie majtki Thinx. Dobrze się stało, bo mogłam spokojnie doczekać, aż zgaśnie symbol zapiętych pasów, żeby pójść do WC i włożyć tampon. Wracając na fotel, nie czułam żadnego dyskomfortu. Majtki były suche jak pieprz.

Dzień 2

Pierwsze dni mam obfite, więc założyłam i Thinxy, i tampon. Jestem zaskoczona, o ile bezpieczniej się czuję. Cały dzień biegam po mieście, nie wypatrując WC, żeby dokonać dyskretnej inspekcji stanu bielizny. Wkładka wchłania tak dobrze, że przez moment mam nawet myśl, że nic wielkiego by się nie stało, gdybym nie znalazła WC w ogóle.

Dzień 3

Odpuszczam tampony. Czuję się trochę jak w liceum, kiedy korzystałam głównie z podpasek. Tyle że tym razem nic mnie nie uwiera. Pod koniec dnia sprawdzam stan majtek. Wyglądają spoko. Najważniejsze miejsce jest czarne, więc krew nie jest widoczna. No, może jest kilka kropel skrzepniętej krwi, ale przecieków – zero.

Dzień 4

Test ekstremalny. Założyłam majtki w cielistym kolorze i białe spodnie. Tamponu nie. Niby już jestem przekonana, ale i tak co chwila latam do łazienki oglądać pupę w lustrze... Niebywałe, ale wszystko jest w porządku. Żadnych plam. Pełen komfort, a majtki nosi się jak zwykłe – nie czuć żadnej różnicy.

Werdykt

No dobra, za cowieczornym płukaniem nie będę tęsknić (majtek nie pierze się razem z innymi rzeczami, żeby nie pobrudzić ich krwią), ale to jedyna niedogodność. Reszta – super. Moje drogie, poplamione zwykłe „okresówki”, mam dla was złą wiadomość: wasze dni są już policzone.

Sprawdź także, czy kubeczki menstruacyjne mogą z powodzeniem zastąpić tampony i podpaski.

WH 05/2016

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij