Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Bakterie i wirusy: 6 miejsc, w których jest ich najwięcej

Są takie miejsca, w których bakterie i wirusy wręcz uwielbiają się osiedlać. Są też przedmioty, które szczególnie sobie upodobały. Zobacz, gdzie powinnaś sprzątać częściej, by uchronić się przed szkodliwymi zarazkami.

JD 2015-03-11
fot. Africa Studio 2015/shutterstock.com fot. Africa Studio 2015/shutterstock.com

Jeżeli będziesz wiedziała, gdzie najczęściej gromadzą się bakterie i wirusy i czym najchętniej się żywią, łatwiej będzie Ci je pokonać albo przynajmniej się przed nimi uodpornić. Dzięki temu nie będzie nad Tobą ciążyło widmo choroby czy przeziębienia. A ponieważ nikt nie lubi chorować, zobacz, jak zadbać o swoje otoczenie.

komputer, biurko, laptop, biuro fot. shutterstock.com

1. Laptop

Każdy przedmiot, który ma bezpośredni kontakt z naszymi dłońmi i palcami, jest siedliskiem ogromnej liczby bakterii, więc jeśli chcesz nabawić się jakiejś paskudnej choroby, najprostszym sposobem na to jest dotknięcie (zaraz po kontakcie z takim przedmiotem) oczu, nosa lub ust. Zakładamy jednak, że wolisz zachować zdrowie, dlatego nawet jeśli laptop w Twoim domu jest używany okazjonalnie tylko przez dwie osoby, za każdym razem, gdy chcesz go użyć, wytrzyj go specjalną szmatką do sprzętów elektronicznych, której alkoholowa formuła zabije zarazki.

drzwi, lodówka fot. Alexey Rotanov 2015/shutterstock.com

2. Drzwi lodówki

Niezależnie od tego, czy chodzi o lodówkę w Twoim domu, czy o tę w biurowej jadalni, jej uchwyt jest codziennie dotykany po kilkaset razy! Jeżeli znajdują się na nim nawet minimalne ślady jedzenia, bakterie i wirusy bardzo chętnie się nimi pożywią i zaczną rozmnażać. Raz w tygodniu (a jeżeli ktoś z rodziny jest chory – codziennie) wytrzyj całe drzwi, wewnątrz i zewnątrz, dezynfekującą chusteczką (a właściwie chusteczkami, bo jedna na pewno nie wystarczy). Zwróć szczególną uwagę na wszelkie rowki i zagłębienia, bo to tam bakterie lubią chować się najbardziej.

deska rozdzielcza fot. Deviant 2015/shutterstock.com

3. Wnętrze samochodu

Co tydzień przetrzyj dezynfekującą chusteczką deskę rozdzielczą, na której, dzięki ogrzewaniu i klimatyzacji, zbiera się pokaźna liczba zarazków. Również uchwyty i schowki na napoje są narażone na atak bakterii i wirusów, więc nie szczędź im środków czyszczących i zrób to samo, co z deską rozdzielczą. Nawet się nie spodziewasz, ile resztek jedzenia może się w nich chować.

pilot fot. wavebreakmedia 2015/shutterstock.com

4. Pilot

Od telewizora, rzecz jasna. Prawdopodobnie słyszałaś, że piloty w pokojach hotelowych to prawdziwe królestwo bakterii i wirusów (niestety, nie tylko piloty, przeczytaj 11 zasad przetrwania w hotelu). Owszem, ale w Twoim własnym domu sytuacja wcale nie wygląda lepiej. Pilota, podobnie jak drzwi lodówki, dotyka każdy, niezliczoną ilość razy dziennie i niezależnie od sytuacji, bo „pstrykamy” nawet jedząc obiad, przez co na pilocie lądują resztki jedzenia. Raz w tygodniu wytrzyj go specjalnymi chusteczkami do sprzętów elektronicznych. I staraj się jednak nie zabierać go do stołu.

fot. Voyagerix 2015/shutterstock.com fot. Voyagerix 2015/shutterstock.com

5. Torebka

Problem tkwi nie tylko w tym, że sama dotykasz uchwytu torebki czy paska wiele razy dziennie i przez to gromadzisz na nich pokaźną ilość bakterii, ale zdarza się też, że kładziesz ją na podłodze w łazience w galerii (skandal, że nie wszędzie są wieszaczki!) lub na sklepowej ladzie. Kiedy więc przekraczasz z torebką próg swojego mieszkania, pojawia się ryzyko, że wszystkie okropieństwa, który przykleiły się do niej w ciągu dnia, rozprzestrzenią się w Twoim domu. Właśnie dlatego, choć brzmi to nieco nadgorliwie, powinnaś wycierać torebkę zawsze, gdy masz zamiar jej użyć, najlepiej bezpiecznym dla materiałów sprejem i ręcznikiem papierowym. Później zawieś ją na wieszaku w przedpokoju, żeby zminimalizować ryzyko rozprzestrzenienia się zarazków.

telefon, komórka fot. shutterstock.com

6. Telefon komórkowy

Biorąc pod uwagę, ile razy w ciągu dnia dotykasz telefonu, przy okazji jedząc i pijąc, a przez to dając bakteriom idealną pożywkę do zadomowienia się na jego powierzchni, cudem jest, że nie zarósł jeszcze pleśnią, mchem i paprocią. Żeby nie dopuścić do sytuacji, w której telefon Ci się po prostu gdzieś zapodział, a Ty podejrzewasz, że urosły mu odnóża i zwiał, czyść go, przynajmniej raz w tygodniu, specjalną ściereczką (na bazie alkoholu) do urządzeń elektrycznych.

A jeśli czujesz, że w Twoim otoczeniu "coś wisi w powietrzu", zobacz jak oczyścić powietrze w domu i odetchnij głęboko.

Tekst: Esther Crain, Jagoda Dziadul

WH

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij