Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
4.1

Twarz w obiektywie: makijaż krok po kroku

Kim Kardashian wydaje niedługo książkę na temat sztuki robienia selfie. My wolimy zapytać profesjonalnego wizażysty, jakich błędów unikać, by świetnie wyglądać na zdjęciach. Grunt to odpowiednie kosmetyki. Zastąp Photoshopa dobrym podkładem i maskarą, a na koniec ułóż właściwą fryzurę.

Patrycja Jakimiak 2015-04-22
modelka fot. Donna Trope

Czasy, gdy makijaż do zdjęć miał być dużo mocniejszy niż codzienny, dawno minęły. Teraz, gdy nawet aparaty w telefonach osiągają jakość HD, gruba warstwa pudru nie sprawi, że będziemy wyglądać jak gwiazdy starego Hollywood.

Przy zdjęciach o wysokiej rozdzielczości musimy się trochę bardziej postarać, by ukryć niedoskonałości i nadać twarzy nieskazitelny wygląd. Wizażysta i dyrektor kreatywny sieci perfumerii Sephora w Polsce, Sergiusz Osmański, wymienia 7 błędów, jakie popełniamy najczęściej, robiąc makijaż do zdjęć. Unikaj ich, a zostaniesz królową selfie.

fot. Picsfive 2014/shutterstock.com fot. Picsfive 2014/shutterstock.com

Zamiast Photoshopa

Kosmetyki o nawilżającej, pełnej blasku formule wygładzą optycznie Twoją cerę oraz usta, natomiast głęboka czerń podkreśli spojrzenie. Wypróbuj i zapomnij o dodatkowym retuszu. Sięgnij po olejki dodające blasku i produkty do makijażu w odcieniach złota.

Stawiamy na mat

Uniwersalna reguła makijażu do zdjęć mówi, że rozświetlamy to, co chcemy ukryć, a matowimy partie warte podkreślenia.

„Jeśli Twoja cera nie jest doskonała, nie próbuj zatuszować jej nadmiarem matującego pudru, bo tylko uwidocznisz krostki – mówi Sergiusz Osmański. – Przy niedoskonałej cerze idealnie sprawdzi się rozświetlający podkład, który odbije światło flesza, wygładzając optycznie skórę”.

fot. Dmitri Mihhailov 2015/shutterstock.com fot. Dmitri Mihhailov 2015/shutterstock.com

Zapominamy o korektorze

Rozświetlający kosmetyk, który ukryje cienie pod oczami, to konieczność.

„Przy niewyspanym, poszarzałym spojrzeniu przyda się różowy korektor o pół tonu jaśniejszy od naszej cery. Fioletowe obwódki zneutralizuje żółty pigment - radzi wizażysta. - Warto pamiętać, że nakładanie kosmetyku palcami jest bezpieczne, jeśli robimy to same. Skóra dłoni makijażysty może wejść w reakcję z naszą, co w świetle flesza uwidoczni się w postaci zielonych śladów na twarzy”.

Zobacz, jak wybrać dobry korektor.

Nie nabłyszczamy ust

Aparat bezwzględnie wyłapuje wszelkie nierówności, spękania i suche skórki na wargach, które matowa pomadka tylko podkreśli. Błyszczyk będzie lepszym rozwiązaniem - odbijając światło, optycznie powiększy i wygładzi nawet spierzchnięte wargi.

fot. 	puhhha 2015/shutterstock.com fot. puhhha 2015/shutterstock.com

Za słabo podkreślamy oczy

Na zdjęciu wyraziście znaczy lepiej - przynajmniej w przypadku makijażu oczu. Daruj sobie zazwyczaj polecaną beżową kredkę do malowania wewnętrznej linii powiek.

„Najbezpieczniejszy makijaż oka do zdjęcia to ten oparty na czarnej kredce - mówi Osmański. - Subtelna linia poprowadzona zaraz przy górnej linii rzęs i na dolnej linii wodnej sprawi, że spojrzenie stanie się wyraziste i zmysłowe”. Efekt lepszy niż przy smokey eyes.

Nie doceniamy czerni

Pamiętasz trik z malowaniem końcówek rzęs niebieską maskarą, aby odświeżyć zmęczone spojrzenie? Zapomnij o nim przy robieniu makijażu do selfie. Wybierz tusz w najintensywniejszym odcieniu czerni i nałóż jego dwie warstwy zarówno na dolne, jak i górne rzęsy.

„Wraz z czarną kredką stworzy to ramę dla oczu - tłumaczy wizażysta. – Czerń, ze względu na nasycenie koloru, wygląda na zdjęciach najlepiej”. Tu nie ma co kombinować. Wybierz najlepszą dla siebie maskarę.

brwi fot. shutterstock.com

Źle podkreślamy brwi

O tym, że brwi też wymagają makijażu, chyba nie musimy nikogo przekonywać. Okazuje się jednak, że większość z nas maluje je nie tak, jak należy.

„Nadanie włoskom koloru nie jest tak ważne, jak ułożenie ich w odpowiednim kierunku - mówi Osmański. - Należy wyczesać brwi ku górze grzebyczkiem z odrobiną błyszczyku lub żelu. Otwiera to i unosi optycznie oczy, odmładza spojrzenie”.

Wybieramy ciepłe odcienie

„Na zdjęciu najbardziej naturalnie będzie wyglądała twarz wymodelowana zimnymi odcieniami różu i beżo-brązu - mówi wizażysta. – Przy takich kolorach łatwiej zatrzeć kontrast między kosmetykami”.

Jeśli nie rozróżniasz odcieni, mocno zmruż oczy, patrząc na kosmetyk. Jeśli widzisz na nim szarawo-błękitny film, znalazłaś zimny odcień.

kobieta, włosy fot. kiuikson 2015/shutterstock.com

Włosy w obiektywie

Stylista fryzur, Krzysztof Kulesza, radzi, jak zrobić fryzurę idealną do zdjęć.

1. Unoś u nasady

Natapiruj włosy. Wystarczy, że uniesiesz pionowo poszczególne pasma i palcami wolnej ręki przeciągniesz ich część w kierunku głowy. Później tylko ustaw łagodny, nieregularny przedziałek i gotowe.

Wszystko utrwal np. woskiem w sprayu. Fryzura w stylu push-up jest efektowna i zawsze modna. Zobacz, w jaki jeszcze sposób możesz osiągnąć efekt XXL.

2. Faluj

Na zdjęciach najseksowniej prezentują się włosy wprawione w ruch, czyli lekko falowane. Zawiń jeszcze wilgotne włosy dużymi partiami w twisty lub papiloty i pozostaw do wyschnięcia. Następnie przeczesz je palcami, by odseparować poszczególne pasma.

3. Nabłyszczaj

Dodaj włosom u fryzjera kilka refleksów. Jeśli jest już za późno na wizytę, niezastąpiony będzie nabłyszczacz. Rozpyl go delikatnie z odległości 20 centymetrów. 

WH 03/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij