Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
1.5

Koloryzacja włosów: zrób to sama!

Nie potrzebujesz najmodniejszego salonu, żeby uzyskać wymarzony odcień włosów. Zobacz, jak farbować włosy w zaciszu własnego mieszkania i przekonaj się, że zmiana koloru włosów to nie tylko zadanie dla profesjonalistów.

JD 2014-11-28
fot. shutterstock.com fot. shutterstock.com

Pewnie przynajmniej raz w życiu odważyłaś się wydać miesięczne oszczędności na wizytę u najlepszego fryzjera w mieście, żeby uzyskać wymarzony odcień na włosach. I pewnie wyszłaś od niego spłukana, ale zachwycona efektem. Oczywiście, że praca profesjonalistów daje zazwyczaj oszałamiające rezultaty, ale przysparza też pewnych trudności.

Musisz zapisać się na wizytę (a w przypadku dobrego fryzjera - czekać na nią całe wieki), urwać się z pracy (przecież godziny popołudniowe są zarezerwowane na rok do przodu) i przez resztę miesiąca jeść jeden posiłek dziennie, żeby odbić się od finansowego dna. No, może trochę przesadzamy...

 

Jednak domowe farbowanie to naprawdę świetna opcja, szczególnie, że pozwala tanio i spontanicznie zmienić kolor włosów. Wystarczy podpytać profesjonalistów o ich sposoby i chłonąć wiedzę jak włosy farbę. WH przeprowadziło dochodzenie, dzięki któremu unikniesz musztardowych pasemek i hełmowatej czerni jak z „Rodziny Addamsów”. Poznaj sekrety farbowania i zrób to w domu!

Rozjaśnianie i koloryzacja włosów blond

Rozjaśnianie włosów sprawia, że jeszcze w październiku czujemy powiew wakacji. Zobacz, jak osiągnąć słoneczny efekt J. Lo.

1. Zachowaj umiar.

Permanentna farba zawiera związki chemiczne, które otwierają łuski włosa, przygotowują naturalny kolor do uzyskania żądanego odcienia i wpuszczają nowy pigment do środka. „Standardową farbą możesz rozjaśnić włosy maksymalnie o trzy tony” – wyjaśnia Krzysztof Kulesza, stylista fryzur.

Dlatego nie szalej ze zmianą – jeśli jesteś ciemną brunetką, wypróbuj nieco jaśniejszy odcień brązu. Jeśli na głowie masz średni brąz, postaw na ciemny blond.

2. Weź to na zimno.

Zimne tony przeciwdziałają nabieraniu przez włosy pomarańczowego odcienia – ubocznego efektu rozjaśniania. Wypróbuj więc chłodny blond z linii Schwarzkopf Blonde ULTÎME, 28 zł. A jeśli to już się stało i Twoja fryzura ma niechciane, lekko miedziane zabarwienie? „Polecałbym stosowanie specjalnych płukanek do włosów blond, które eliminują ciepłe odcienie” – radzi Kulesza.

3. Dodaj głębi.

Po delikatnym rozjaśnieniu całych włosów zrób jeszcze kilka obramujących twarz pasemek – nadadzą fryzurze wielowymiarowości. Tylko nie przesadź: brunetkom wystarczy brond (czyli odcień między blondem a brązem) zamiast platynowego blondu.

Czasem farbowanie może znacznie osłabić nasze włosy, a ich odpowiednia pielęgnacja zależy od rodzaju. Wykonaj nasz test na typ włosów.

Brąz w 3D

Naturalny średni brąz może wydawać się nieco nudny, ale wystarczy dodać mu trochę głębi, żeby nabrał klasy. Dzięki sprytnym formułom możesz uzyskać „drogi”, wielowymiarowy efekt, nie wychodząc z domu.

1. Niech stanie się jasność.

Większość kobiet wybiera zbyt ciemny odcień brązu, w efekcie czego kończą z czernią. Nie zdają sobie sprawy, jak ciemny może się okazać „ciemny brąz”. Jeśli nie pragniesz więc lukrecjowej czerni Katy Perry, kup farbę w odcieniu średniego brązu. „Ewentualnie zmieszaj ten odcień z niewielką ilością ciemnego blondu. Efekt będzie delikatny, a charakter koloru bardzo głęboki” – radzi fryzjer.

2. Uderz we właściwe tony.

Jeśli jedwabisty, czekoladowy brąz (jak u Katie Holmes albo Mili Kunis) jest tym, czego oczekujesz, wybierz zimny odcień. Na opakowaniu może wyglądać nudno, ale pozwoli Ci pozbyć się niebezpieczeństwa załapania rudych tonów.

Jeśli zaś jesteś blondynką lub narzekasz na mysi, smutny kolor włosów – wybierz odcienie złota albo mahoniu, które nadadzą fryzurze szlachetności i ciepła (jak u Zooey Deschanel albo Sandry Bullock).

3. Podkręć kolor.

Płaski, jednolity kolor wygląda jak hełm i zupełnie pozbawia fryzurę seksapilu. Wielowymiarowość daje iluzję uniesionych, dynamicznych kosmyków i sprawia, że włosy wyglądają młodziej. „Profesjonaliści mieszają 3 lub 4 odcienie, żeby wydobyć wielowymiarowy efekt” – mówi Kulesza. W domu wypróbuj wielowymiarowy jasny brąz L'Oréal Prodigy 5.0, 28 zł.

4. Licz się z przeszłością.

Końcówki włosów, które są bardziej zniszczone i szybciej chłoną kolor, mogą wyjść ciemniejsze przy farbowaniu. Nakładaj kolor najpierw na odrosty (jeśli farbowałaś się 8 tygodni temu, to będzie około 2,5 cm od nasady), a na całą długość włosów – na ostatnich 10 minut. Podczas robienia poprawek na końcówkach rozcieńcz farbę z odrobiną wody – unikniesz przesady.

Pasemka w domu

Będziemy szczere – to najtrudniejszy efekt do uzyskania w zaciszu własnego mieszkania. Ale wystarczy niewielka praktyka, żeby nieźle zaoszczędzić na wizytach w salonie.

1. Wybieraj mądrze.

Dobierz farbę z myślą o kolorze włosów, jaki masz w tej chwili, a nie o tym, który zamierzasz uzyskać. Pożądany odcień może okazać się różny na różnych włosach – jeśli więc jesteś jasną brunetką, wybierz „dla brązowych włosów” zamiast „karmelowe pasemka”. Wtedy będziesz miała pewność, że odcień pasemek będzie pasował do reszty Twoich włosów.

Obojętnie, czy w Twoim zestawie jest specjalna plastikowa szczoteczka (jak w L'Oréal, Préférence Glam Lights, 34 zł), czy kupiłaś farbę bez aplikatora – formuła produktu do pasemek zdejmie trochę pigmentu z Twoich włosów, nadając Ci lekko słoneczny look.

2. Testuj.

Włosy brunetek jaśnieją etapami: brązowy, czerwony, pomarańczowy i dopiero żółty. A odcinek czasu między płomiennym pomarańczem a pięknym karmelem może wynosić minutę. Dlatego koniecznie zrób najpierw test na jednym kosmyku. Postępuj zgodnie z instrukcją z opakowania i jeśli podoba Ci się efekt, nałóż farbę na resztę włosów w ten sam sposób. Jeśli wolisz jaśniejszy odcień, nałóż miksturę na 5 minut dłużej.

3. Odpuść plastikowy czepek.

Słońce nie barwi włosów w równiutkich odstępach, a to zagwarantują Ci plastikowe czepki dołączane do niektórych zestawów do koloryzacji. „Tak wykonane pasemka zawsze mają nienaturalny odrost i trudno przewidzieć efekt” – ostrzega fryzjer. Odpuść sobie. „Zamiast tego użyj szczoteczki do zębów dla dorosłych na pasemka z przodu i tej dziecięcej – do tylnych partii. Możesz także użyć pędzli w rozmiarach od 2,5 do 0,6 cm” – radzi Krzysztof Kulesza.

4. Nakładaj sposobem.

Ułóż włosy tak, jak zwykle się czeszesz, żeby zobaczyć, które kosmyki obramowują twarz (partie boczne jaśnieją inaczej niż centralne).

a) Nałóż miksturę na 2,5-centymetrowe pasma suchych włosów przy twarzy, zaczynając około 1 cm od skóry głowy.

b) Im dalej w tył, tym bardziej „odchudzaj” pasemka - na środku głowy mają mieć około 1,2 cm.

c) Pasemka z tyłu i spod spodu włosów powinny mieć około 0,5 cm.

d) Nie przejmuj się za bardzo dokładnością. Najmodniejsze pasemka nie mogą być symetrycznie rozłożone.

5. Nawilżaj.

Trzymaj farbę na włosach przez tyle czasu, ile wykazał test jednego kosmyka, a następnie porządnie spłucz każde pasemko. Umyj włosy szamponem i nałóż odżywkę (rozjaśnianie może pozostawić Twoje włosy suche i słabsze). Wypróbuj odżywiającej mgiełki Aussie Miracle Recharge Frizz Remedy, 24,99 zł.

6. Wymodeluj.

Profesjonaliści używają produktów, które łagodzą pasemka i dodają im blasku. Wypróbuj Serum nabłyszczająco-dyscyplinujące Lumino Contrast L'Oréal Professionnel, 66,70 zł – przy okazji sprawi, że fryzura będzie łatwiejsza do ułożenia.

Rudy

Każda dziewczyna, która nie trafiła kiedyś w odpowiedni odcień rudego, wie, że kończy się to kompletną porażką. Żaden inny kolor nie potrafi okazać się tak nietwarzowy. Ale dobrze dobrany jest supersexy.

1. Znajdź swoją sławną „rudą bliźniaczkę”.

Odcień skóry jest kluczowy w doborze rudości, która nie wyda się sztuczna. Jeśli masz bladoróżową cerę, jak Nicole Kidman albo Amy Adams, wybierz truskawkowy blond lub miedź. Jeśli Twój średni odcień skóry podbity jest żółtymi tonami, wypróbuj nasycony kasztan, jak Julia Roberts albo Debra Messing. Dziewczyny z ciemniejszą skórą rzadko rodzą się z rudą czupryną, ale generalna zasada mówi, że im ciemniejsza cera, tym głębszy odcień rudości jej pasuje.

2. Niech trwa.

„Rude odcienie mają zdecydowanie większą intensywność niż pozostałe kolory. Dlatego wydaje się, że blakną szybciej niż stonowane barwy – mówi Krzysztof Kulesza. – Ze względu na tę wyjątkową cechę rudych kolorów potrzebują one równie wyjątkowej pielęgnacji, przede wszystkim bardzo dobrej jakości szamponu i odżywki”. Wypróbuj szampon chroniący trwałość delikatnych kolorów L'Oréal Professionnel Vitamino Delicate Color, 40 zł, oraz mleczko ochronne Kérastase Chroma Captive, 125 zł.

3. Zrób płukankę z soku z żurawiny.

Dwa razy w tygodniu, po umyciu włosów szamponem i nałożeniu odżywki, przepłucz kosmyki niesłodzonym sokiem z żurawiny – pomoże Ci utrzymać intensywność koloru.

4. Poprawiaj w kółko.

Biorąc pod uwagę tempo blaknięcia rudej czupryny, jesteś skazana na odświeżanie koloru. „Nałóż poprawkę na odrosty na 30 minut i do 15 minut na całą długość włosów oraz końcówki” – radzi Kulesza. Dzięki temu zachowasz seksowny, płomienny odcień.

Ok, idealny kolor już masz, teraz czas na fryzurę. Pożegna prostownicę do włosów i zobacz, jak łatwo wyczarować seksowne fryzury z poskręcanymi i pofalowanymi pasmami w roli głównej. Dowiedz się, jak zrobić loki i jak zrobić fale.

Tekst: Patrycja Jakimiak

WH 04/2014

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij