Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.4

Chemia w kosmetykach: cała prawda o kremach

Kwas hialuronowy, kolagen, kwas salicylowy, retinol… Producenci kremów przeciwzmarszczkowych trąbią o tych składnikach na prawo i lewo. Zapomnij jednak na chwilę o reklamach i poznaj całą prawdę o ich działaniu.

MA 2014-12-30

1. Retinol

To alkoholowa pochodna witaminy A. Bardzo dobry składnik dla cery dojrzałej, około 40. roku życia. Właściwe stężenie to 0,1%. Jednak w kosmetykach retinol występuje często w połączeniu z estrami witaminy A, które mają zwiększać jego działanie. Wówczas sumaryczne stężenie może wynosić 0,5%.

Na co: regeneruje i odbudowuje naskórek, reguluje melanogenezę, czyli zapobiega powstawaniu przebarwień. Usuwa szorstkość i wygładza skórę. Działa również przeciwzmarszczkowo, bo syntetyzuje kolagen i elastynę.

 

2. Kolagen

To białko, które nigdzie nie jest w stanie się wchłonąć, ale i nie takie jest jego zadanie. Ma pozostawać na skórze, chroniąc ją przed utratą wilgoci.

Na co: o ile pod skórą kolagen tworzy coś podobnego do rusztowania, które ma chronić ją przed zwiotczeniem, o tyle na skórze, tak samo jak kwas hialuronowy, robi coś w rodzaju opakowania, które zabezpiecza skórę przed odwodnieniem.

Nie wierz w bajki o jędrnej i wygładzonej skórze po 4 tygodniach. Tym, na co możesz liczyć, jest lepsze jej nawilżenie. Szukaj kolagenu o stężeniu do 5%.

3. Q 10

Koenzym Q 10 napędza metabolizm skóry i chroni przed wolnymi rodnikami. Odpowiednie stężenie to 10%.

Na co: szukaj tego składnika w kremach, jeśli masz 25-30 lat i już myślisz o opóźnieniu procesu starzenia. Koenzym nie wygładza zmarszczek, ale opóźnia ich powstawanie. Jest dedykowany takiej skórze, która ma jeszcze silne właściwości regeneracyjne i może odbudowywać się sama. Koenzym napędza metabolizm skóry i chroni przed wolnymi rodnikami.

4. Kwas hialuronowy

Ma zupełnie inne działanie niż ten wstrzykiwany pod skórę jako wypełnienie zmarszczek. Zadaniem kwasu w kremie jest wyłącznie nawilżenie skóry. Nie wierz więc, że ten składnik wygładzi czoło albo spłyci lwią zmarszczkę. Powinien mieć stężenie od 2 do 5%.

Na co:kwas hialuronowy, który tak jak witamina E jest dziś niemal we wszystkich kremach, ma zadanie utrzymywać dobre nawilżenie skóry. Gdy nałożysz krem, trzyma wodę na powierzchni skóry i jednocześnie przytrzymuje jej stężenie pod powierzchnią.

Skóra 20-latki potrzebuje głównie nawilżenia, 30-latce dobrze zrobi koenzym Q 10, a retinol warto stosować około „40”. Nie patrz na markę, lecz na składniki. Dopasuj krem do potrzeb.

5. Liposomy

Ponieważ naskórek jest powleczony tłuszczem, a między komórkami również znajduje się tłuszcz, substancje, które się w tłuszczach nie rozpuszczają, muszą być opakowane w coś, co się w nich rozpuści. Takim opakowaniem lub nośnikiem są liposomy.

Na co: liposomy, które nakładasz na skórę w postaci kremu, rozpuszczają się w tłuszczu naskórka. To pozwala „zanieść” inne składniki, nierozpuszczalne w tłuszczach (np. witaminę C), dużo głębiej.

6. Peptydy

To aminokwasy, które budują białka skóry i naskórka, czyli wszystkie komórki. Peptydy są różne. Dobrze będzie, jeśli krem zawiera peptydy biomimetyczne. Są one dokładnie takie same, jak te, które występują w komórkach naszego naskórka. Są identycznymi cegiełkami, gotowymi do wbudowania w zniszczony naskórek.

Na co: kremy z peptydami są przeznaczone dla kobiet dojrzałych – 35+. Ich głównym zadaniem jest regeneracja naskórka.

7. Niacynamid

Bardzo popularny ostatnio składnik. To inaczej witamina B3, która działa głównie przeciwzapalnie i przeciwłojotokowo.

Na co: szukaj na etykiecie kremów z witaminą B3, jeśli masz stan zapalny na skórze lub jesteś średnio szczęśliwą posiadaczką skóry naczyniowej. Produkty z niacynamidem są adresowane głównie do skór wrażliwych. Nie tylko dla kobiet: świetnie sprawdzą się również na podrażnionej goleniem twarzy Twojego faceta.

8. Kwas glikolowy

Stosuje się kwasy o różnym stężeniu. Kremy powinny mieć stężenie na poziomie 8%. Jeśli preparat zawiera wyższe stężenie, potraktuj go jako kurację, np. 3-miesięczną, a potem odstaw na kilka miesięcy.

Na co: celem wszystkich kwasów owocowych (glikolowy jest jednym z nich) jest złuszczanie naskórka, rozjaśnienie przebarwień i lepsze wchłanianie innych substancji. Takie kremy stosuj tylko na noc, bo pod wpływem słońca, na skórze mogą powstać plamy.

9. Parabeny

... i inne konserwanty mają wydłużać czas działania kremu, choć specjaliści od marketingu chętnie straszą nimi, chcąc przekonać do produktów rzekomo od nich wolnych. Dr Danuta Nowicka z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu radzi, by nie nabierać się na ten chwyt.

„Jeśli krem ma ważność pół roku, musi mieć konserwanty. Jeśli właściwie go używasz i nie przekraczasz daty ważności, nic Ci nie grozi”. Jeśli więc producent podaje, że krem nie ma parabenów, musisz wiedzieć, że ma inny konserwant, np. kwas borny, kwas mlekowy lub sole aluminium.

10. Kwas salicylowy

Właściwe stężenie kwasu salicylowego w kremie to maksymalnie 5%. Tak jak każdy inny kwas, należy go stosować raz dziennie i tylko na noc.

Na co: kwas salicylowy działa głównie przeciwzapalnie. Dlatego kosmetyki z tym składnikiem są częściej dedykowane kobietom bardziej narażonym np. na trądzik oraz stany zapalne skóry, wywołane innymi dolegliwościami.

11. Witamina C

Najwyższe stężenie tej witaminy w kosmetykach to 20%. Jednak do używania tak dużej dawki powinny być jakieś szczególne przesłanki, wskazane przez dermatologa. Na co dzień powinno się używać kremu z 10-procentowym stężeniem tej witaminy. I nakładać go na noc.

Na co: witamina C działa przeciwstarzeniowo. Choć większość kremów ma teraz lewoskrętną postać tej witaminy, czyli najbardziej aktywną, na wszelki wypadek zwróć uwagę, czy krem, który kupujesz nie odbiega od tych standardów.

Jeśli chcesz działać przeciw starzeniu, to zacznij od zmiany zawartości swojego talerza. Zobacz, na czym polega dieta młodości.

Kremy, które mają leczyć lub coś poprawiać, stosuj na noc. Te na dzień powinny tylko nawilżać i chronić przed słońcem.

Domowe laboratorium

Składniki to jedno, a właściwe używanie – drugie. Razem z dr Danutą Nowicką sprawdziliśmy też, jak dbać o krem, by on zadbał o Ciebie.

Temperatura

Im wyższa, tym gorsza dla kremu. 32 stopnie to idealne ciepło do rozwoju bakterii. W czasie upałów trzymaj kosmetyki w suchych, chłodnych i zacienionych miejscach.

Opakowanie

Nie ma znaczenia, czy krem jest w opakowaniu szklanym, czy plastikowym. Ma znaczenie to, by opakowanie nie przepuszczało światła, które lubią bakterie.

Wieczko

Pamiętaj, by tuż po nałożeniu kremu dobrze dokręcić wieczko. Krem dłużej pozostawiony na działanie tlenu traci swoje cenne właściwości.

Lodówka

Kremy pod oczy zawsze trzymaj w lodówce. Osiągniesz podwójny efekt: dłużej zachowasz ich cenne składniki, a niższą temperaturą preparatu zmniejszysz opuchliznę pod oczami. Pozostałym kremom, niska temperatura również dobrze zrobi.

Wolisz unikać chemii nie tylko w jedzeniu, ale i w kosmetykach? Poznaj naturalne zabiegi odmładzające oraz naturalne kosmetyki ze wszystkich stron świata.

Tekst: Katarzyna Górna-Drzewosz

WH 06/2014

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij