Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
2.3

Tych 7 produktów nie jedz w nadmiarze

Aby stosować zdrową dietę wystarczy po prostu jeść zdrowe produkty spożywcze, prawda? No właśnie nie do końca. Okazuje się, że nawet ryby, szpinak czy orzechy jedzone w nadmiarze, mogą szkodzić.
KD 2014-09-02
fot. Tei Sinthipsomboon 2014/shutterstock.com fot. Tei Sinthipsomboon 2014/shutterstock.com

Doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że zjedzenie całego pudełka ciasteczek na raz nie wyjdzie Ci na dobre, ale eksperci twierdzą, że przesadzanie z innymi, zdrowszymi produktami spożywczymi może być równie niebezpieczne. Nie ma potrzeby, aby pozbywać się tych pokarmów z diety całkowicie, ale nie należy spożywać ich w nadmiernych ilościach, ponieważ wtedy mogą zacząć zagrażać zdrowiu.

1. Pomarańcze i pomidory

„Musisz uważać, aby nie przesadzić z tymi pysznymi, kwaśnymi smakołykami” – mówi lekarz Gina Sam, dyrektor Mount Sinai Gastrointestinal Motility Center. Zwiększone spożycie kwasu związane z jedzeniem zbyt dużej ilości pomarańczy lub pomidorów może skończyć się zgagą.

Na dłuższą metę może to prowadzić do tzw. Przełyku Barretta, czyli stanu chorobowego, w którym na błonie śluzowej dolnej części przełyku tworzą się zmiany przedrakowe, które zwiększają ryzyko wystąpienia nowotworu.

W związku z tym nasz ekspert zaleca zjadanie nie więcej niż dwóch porcji pomarańczy i pomidorów dziennie i unikanie tych produktów w ogóle, jeśli już dokucza Ci zgaga.

2. Tuńczyk w puszce

Tuńczyk z puszki to zbawienie, jeśli mamy ochotę na szybką sałatkę lub kanapkę, jednakże jedzenie zbyt dużej ilości tej ryby może być niezdrowe. Dzieje się tak ponieważ tuńczyk ma wyższy poziomy rtęci niż wiele innych ryb, a kiedy go zjadamy – zjadamy także zawartą w nim rtęć.

„Nadmierne spożycie tego pierwiastka może prowadzić do zaburzeń wzroku, słuchu i mowy oraz braku koordynacji i osłabienia mięśni. Upewnij się więc, że nie spożywasz go zbyt dużo – radzi Sam. – Najlepiej zamień tuńczyka na inne ryby, np. łososia”.

3. Woda

„Tak, to prawda: odpowiednie nawodnienie jest kluczem do dobrego zdrowia, ale nadmierne picie wody może spowodować zatrucie” – tłumaczy lekarz Alan R. Gaby, autor podręcznika „Nutritional Medicine”.

Dzieje się tak, gdy picie skrajnie dużej ilości wody rozcieńcza sód zawarty w organizmie, co może powodować wyjątkowo niski poziom tego pierwiastka we krwi, a to z kolei może prowadzić do zaburzenia czynności mózgu a nawet śmierć.

Ile wody musiałabyś wypić, żeby zacząć się obawiać? Jak łatwo się domyślić, nie jest to problem dotykający zwykłych śmiertelników, ale może dotyczyć, np. ultramaratończyków i ludzi, którzy zmuszają się do picia zbyt dużej ilości płynów.

Aby upewnić się, że nie spożywasz zbyt dużej ilości wody, sprawdź swój mocz: jeśli jest przezroczysty, jak woda, pij mniej. Więcej o wodzie dowiesz się z artykułu Woda: czy na pewno wszystko o niej wiesz.

4. Produkty sojowe

Miłośnicy tofu, słuchajcie! „Soja – kiedy jest spożywana z umiarem – pomaga kontrolować poziom cholesterolu i ciśnienie krwi, ale może także hamować wchłanianie żelaza” – wyjaśnia amerykański lekarz. Okazuje się więc, że nadmierne spożycie produktów sojowych może być przyczyną anemii.

Poza tym soja zawiera związki podobne do estrogenów (izoflawony), których długoterminowe spożywanie w dużych ilościach wywołuje przerost błony śluzowej macicy, a rozrost ten może być przyczyną raka macicy.

Chociaż nie ma dokładnych badań, które jednoznacznie pokazałyby, jaka ilość soi jest bezpieczna, lepiej trzymaj się maksymalnie dwóch porcji dziennie.

5. Szpinak

Te pyszne zielone liście to samo dobro dla naszego organizmu – szpinak jest doskonałym źródłem białka, błonnika oraz różnych witamin i minerałów. „Zawiera także duże ilości luteiny i karotenoidów, które mogą pomóc zapobiegać związanym z wiekiem zwyrodnieniem plamki żółtej (jest to częsta przyczyna utraty wzroku i ślepoty)” – tłumaczy Gaby.

Na dodatek szpinak zawiera także sporo szczawianów, które może prowadzić do odkładania się kamieni nerkowych, więc osoby już mające kamienie, powinny unikać tego warzywa.

6. Orzechy brazylijskie

Chrupiąca przekąska w postaci orzechów brazylijskich jest doskonałym źródłem białka, błonnika, nienasyconych kwasów tłuszczowych i selenu. „Poza tym badania udowodniły, że jedzenie orzechów obniża poziomu cholesterolu i ciśnienie krwi” – przekonuje Gaby. Dowiedz się więcej o zdrowotnych właściwościach orzechów.

„Mimo to nie powinnaś wsuwać tych orzeszków każdego dnia, ponieważ zawierają bardzo wysoką dawkę selenu, który spożywany w zbyt dużych ilościach, może być toksyczny” – przekonuje Gaby. Dostarczany organizmowi w nadmiarze może powodować wypadanie włosów, łamliwość lub utratę paznokci, zapalenia skóry, zaburzenia neurologiczne, a w ciężkich przypadkach – nawet śmierć.

Joel Fuhrman, lekarz rodzinny, naukowiec zajmujący się jedzeniem i autor książki „The End of Dieting”, potwierdza, że łuskane orzechy brazylijskie mają wyjątkowo wysoki poziom selenu, więc nie powinnaś zjadać ich więcej niż 10 dziennie.

7. Chude białko zwierzęce

Jeśli przede wszystkim sięgasz po białko zwierzęce o niskiej zawartości tłuszczu (piersi z kurczaka lub białka jajek), być może najwyższy czas na zmianę diety. Fuhrman mówi, że spożywanie zbyt dużej ilości białka zwierzęcego może być niebezpieczne, ponieważ sprawia, że ​​Twój organizm zaczyna produkować hormon określany mianem insulino-podobnego czynnika wzrostu (IGF-1), który przyspiesza procesy starzenie się i zwiększa ryzyko raka (zwłaszcza raka piersi.

Badania opublikowane w magazynie medycznym „Cell Metabolism” wykazały, że u osób, które czerpały co najmniej 20% kalorii z chudego białka zwierzęcego, wykryto czterokrotny wzrost ryzyka zgonu z powodu chorób nowotworowych i 75-procentowy wzrost ogólnej śmiertelności (w porównaniu do osób, które czerpały 15% lub mniej).

Jak w łatwy sposób temu zapobiec? „Postaraj się, aby większość białka, które spożywasz było pochodzenia roślinnego. Jedz dużo fasoli, orzechów, nasion i produktów pełnoziarnistych” – radzi Fuhrman. Listę 7 warzyw bogatych w białko znajdziesz TUTAJ.

Tekst: Leah Fessler

WH

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij