Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.6

Ryby: ile jeść tygodniowo?

Ile jeść, po które ryby sięgać i co zyskasz, jedząc ryby – na te i inne pytania odpowiadają eksperci Women’s Health. Zobacz, dlaczego aktywna kobieta powinna regularnie sięgać po ryby.

ZK 2014-09-15
fot. shutterstock.com fot. shutterstock.com

Ryby to najlepsi przyjaciele Twojej sylwetki. Zawarte w nich zdrowe tłuszcze chronią Cię przed otyłością i miażdżycą. Duża ilość łatwo przyswajalnego białka pozwoli Ci szybciej zrzucić zbędne kilogramy. Niestety, niektóre ryby mogą też zawierać metale ciężkie, więc i w tym przypadku powinnaś znać zdrowe proporcje.

 

Ryby a nadwaga

Gdy jesz mniej niż 150 g raz w tygodniu

To nie żart: jeśli jesz za mało ryb, możesz przybrać na wadze. Tłuszcz z ryb to oczywiście spora dawka energii, ale przede wszystkim duży zastrzyk jedno- i wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które chronią Cię przed okładaniem się tłuszczyku w biodrach, a nawet cukrzycą.

Jedna porcja łososia (ok. 150 g) to w sumie 16 g zdrowych tłuszczów. To trochę więcej niż potrzebujesz dziennie, ale za mało, by przez cały tydzień organizm wraz ze swym najważniejszym organem, czyli mózgiem, pracował na najwyższych obrotach.

Ryba wpływa na wszystko – pozwala utrzymać wagę, chroni przed chorobami serca, osteoporozą i depresją.

Zdrowe kości i zdrowa głowa

Gdy jesz pół kg, czyli 3 razy w tygodniu

Naukowcy z Uniwersytetu Navarra i Las Palmas przeprowadzili badania, z których wynika, że zdrowe tłuszcze w codziennej diecie obniżają ryzyko zachorowania na depresję. Jeśli jesz ryby mniej więcej 3 razy w tygodniu, dbasz nie tylko o kondycję psychiczną. Zmniejszasz również ryzyko osteoporozy. Zawarta w tłustych rybach witamina D pozwala na lepsze wchłanianie wapnia.

Tu świetnie sprawdzą się sardynki, które zawierają sporo witaminy D oraz samego wapnia. Ten pierwiastek znajdziesz we wszystkich rybach, ale najwięcej mają go oprócz sardynek sandacze i morszczuki. Jeśli decydujesz się na sardynki w puszce, wybieraj te w sosie pomidorowym. To dodatkowy zastrzyk potasu, który odpowiada w organizmie m.in. za gospodarkę wodną. Jeśli jest go za mało, możesz cierpieć na kurcze mięśni i bóle głowy.

Ryby a metale ciężkie

Gdy jesz ponad pół kg tygodniowo

To niestety prawda, że ryby mogą zawierać metale ciężkie, głównie rtęć i ołów, które dostarczone w większej ilości mogą uszkadzać układ nerwowy i zwiększać ryzyko chorób serca. Najwięcej metali ciężkich mogą zawierać te ryby, które żyją w wodzie najdłużej, np. tuńczyki.

Jednak, jak donosi „American Journal of Clinical Nutrition”, jednocześnie większa ilość kwasów omega- 3 zmniejsza ryzyko chorób. To oznacza, że więcej zyskujesz niż ryzykujesz. Dwie puszki tygodniowo to, zdaniem dietetyków, optymalna ilość.

Zobacz też: Chleb: jeść czy nie jeść.

WH 01/2014

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Ważny jest także rodzaj ryb które jemy a nie tylko ilość. Te zawierające najwięcej wartości odżywczych to: pstrąg, śledź, łosoś dziki i makrela atlantycka. http://mozgi.pl/jakie-ryby-warto-jesc-9642
    ~Ala, 2016-11-02 15:45:00
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij