Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.5

Masło klarowane vs. olej kokosowy

Supertłuszcze obaliły teorię, że tłuszcz oznacza tycie. Masło klarowane i olej kokosowy zamiast pompować nasze uda i talie, zmniejszają ich obwody. Sprawdzamy, który z nich jest większym sprzymierzeńcem płaskiego brzucha i zgrabnej sylwetki.

WH 2016-02-08
masło klarowane fot. shutterstock.com

Masło klarowane

Źródło energii

Masło klarowane, w kuchni hinduskiej znane jako ghee, zawiera kwas masłowy, czyli kwas tłuszczowy, który wg badań pobudza komórki do działania i zwiększa odporność (w tym na nowotwory). Naukowcy z Louisiana State University udowodnili, że zwiększa też ciepłotę ciała, a więc produkcję energii. Dobra wiadomość dla zmarzluchów.  

Budowanie sylwetki

Badania obalają stereotypy, że masło bardziej niż za spalanie kalorii odpowiada za spalone patelnie. Wysoka temperatura dymienia masła klarowanego nie zagraża potrawom, za to kwas masłowy zagraża nieznośnym boczkom, zwiększając zdolność organizmu do spalania. Bonus: kwas linolowy (CLA) – niszczy tłuszcz, buduje mięśnie. Genialny!  

Jeśli chciałabyś szybko i zdrowo schudnąć, koniecznie rzuć okiem na naszą listę 10 najlepszych spalaczy tłuszczu i poznaj sekret skutecznego odchudzania.

Poskramianie apetytu

Nie lubimy badań na zwierzętach, tym bardziej doceńmy ich poświęcenie. Naukowcy z University of Utah badali wpływ kwasu masłowego na metabolizm myszy: te, które go przyjmowały, jadły mniej niż pozostałe. Ich łakomstwo znacznie spadło po miesiącu (o ok. 20% tygodniowo). Po tym masełku apetyt milknie jak mysz pod miotłą.  

olej kokosowy fot. shutterstock.com

Olej kokosowy

Źródło energii

„Jest naturalnym, bogatym źródłem średniołańcuchowych trójglicerydów (MCT) ” – zapewnia badacz oleju kokosowego dr Bruce Fife, założyciel Coconut Research Center. Mają one lepszą przyswajalność niż glukoza i w niewielkiej ilości dostarczają dużo energii. Wg „Journal of Nutrition” pozwala to ćwiczyć dłużej. Bez zmęczenia, warto dodać.

Budowanie sylwetki

Wg doniesień czasopisma „Metabolism” osoby na diecie wysokotłuszczowej zawierającej MCT zredukowały o 60% swój tłuszczyk w porównaniu z osobami na diecie niskotłuszczowej. Jakim cudem? MCT pobudza termogenezę, paląc kalorie jak piec. Ghee też zawiera MCT, ale kokosy zapewniają ich dwa razy więcej. Sorry, krowy. 2:0 dla palmy.

Poskramianie apetytu

Wcale nie z zamiłowania do błyskotek promujemy te łańcuszki trójglicerydów – chwalimy je za poskramianie apetytu. Jedne z badań udowodniły, że osoby na 2-tygodniowej diecie bogatej w MCT zjadły w tym czasie mniej kalorii. Inni naukowcy zaobserwowali, że po śniadaniu, zawierającym MCT, badani jedli mniej w porze lunchu. I to nie z oszczędności.

olej kokosowy fot. shutterstock.com

Wygrywa olej kokosowy

Jeżeli sędziami byliby miłośnicy kuchni ajurwedyjskiej albo lekarze, wygrałoby ghee. Masło klarowane dzięki CLA ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Gdy jednak sędziują zwolenniczki wąskiej talii, wtedy olej kokosowy wygrywa przewagą MCT. Tak czy siak, o Twojej wygranej decyduje umiar – łyżka obu ma ponad 100 kcal.

WH 11/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

  • avatar
    zgłoś
    Czytałam ostatnio, że olej kokosowy nierafinowany i rafinowany mają podobne właściwości, jeśli chodzi o pobudzenie przemiany materii. Jestem ciekawa, czy tak jest rzeczywiście, czy raczej chodzi o sprzedaż tańszego oleju? Jak na razie zaopatruję się w olej kokosowy w https://www.ekoway.eu/, ponieważ kosztuje mniej niż ten w markecie..
    ~aga, 2016-10-20 10:31:41
ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij