Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ

Czerwone mięso jednak szkodzi sercu?

Też myślałaś, że to tłuszcze nasycone obecne w czerwonym mięsie przyczyniają się do zwiększenia ryzyka chorób serca? Błąd. Badania wykazały, że wina leży po stronie l-karnityny. Jak do tego dochodzi?
KD 2015-03-03
fot. Mateusz Gzik 2015/shutterstock.com fot. Mateusz Gzik 2015/shutterstock.com

Gdy świat obiegła wieść, że tłuszcze nasycone nie są jednak aż tak szkodliwe, jak to wcześniej mówiono i nie wpływają aż tak na poziom ryzyka wystąpienia chorób serca, wszyscy odtańczyli zbiorowy taniec szczęścia i rzucili się na burgery z wołowiną.

Nikt nie lubi przekazywać złych wieści i zawsze obrywa się posłańcowi, ale zaryzykujemy: mimo wszystko czerwone mięso wciąż nie jest dla Twojego serca zdrowe. Wszystkiemu winna jest l-karnityna, popularny składnik suplementów diety pomagających spalać tłuszcz.

Badania opublikowane przez amerykańskich naukowców z Cleveland Clinic wyjaśniają w czym rzecz: bakterie występujące w Twoim przewodzie pokarmowym przekształcają l-karnitynę, składnik odżywczy naturalnie występujący w czerwonym mięsie, w związek zwany N-tlenkiem trimetyloaminy (TMAO), który przyczynia się do miażdżycy naczyń krwionośnych, czyli odkładania się blaszek miażdżycowych w tętnicach, co z kolei jest bezpośrednią przyczyną chorób serca.

Nasz organizm produkuje tyle karnityny, ile jest mu potrzebne do wytwarzania energii. Jej zbyt wysoki poziom – zazwyczaj związany ze spożywaniem produktów bogatych w l-karnitynę (m.in. czerwonego mięsa) – może zwiększać ryzyko wystąpienia chorób serca. Okazało się nawet, że poziom karnityny jest lepszym czynnikiem prognostycznym dla chorób serca niż poziom cholesterolu we krwi.

Jednak to nie l-karnityna sam w sobie stanowi problem. „Problem tkwi w tym, jak flora bakteryjna obecna w jelitach wpływa na jej trawienie" – tłumaczy autor badań dr Stanley Hazen. Jeśli w diecie znajduje się zbyt dużo l-karnityny, w jelitach gromadzi się więcej bakterii, które przekształcają te substancję w TMAO. Naukowiec ma nadzieję, że dokładniejsze badania nad mechanizmem tego przekształcenia, pomoże znaleźć sposób na zablokowanie go w przyszłości.

Póki co badacze zalecają zmniejszenie ilości pokarmów bogatych w  l-karnitynę, szczególnie czerwonego mięsa. Pamiętaj też, że przetworzone mięso (np. wędliny) zawiera mniej l-karnityny niż świeże. Potwierdzają to badania przeprowadzone na Harvard Medical School, które jednoznacznie wykazały, że konsumpcja przetworzonego czerwonego mięsa niesie ze sobą zdecydowanie większe ryzyko chorób serca niż jedzenie świeżego. Najprawdopodobniej wina tkwi w niebotycznie wysokim poziomie chlorku sodu. Okazuje się zresztą, że spożycie soli w naszym kraju 2 a nawet 3-krotnie przekracza ilość zalecaną przez WHO. Dlatego nim znów sięgniesz po solniczkę, lepiej zobacz, jak sól kuchenna wpływa na Twoje zdrowie.

Nie jest to jednak jedyna przyczyna zbyt wysokiego poziomu karnityny w organizmie, bo i nie czerwone mięso jest jedynym źródłem tego składnika. Niektóre energetyki i suplementy diety są wypełnione po brzegi l-karnityną, dlatego zawsze przed zakupem czytaj etykiety produktów!

I jeszcze jedno: chociaż prawdopodobnie nie masz powodu, by ograniczać jedzenie zdrowych dla serca ryb lub kurczaka, to oba te produkty także zawierają l-karnitynę, przy czym warto pamiętać, że jest to od 5 do nawet 10 razy mniejsza dawka niż ta, która występuje w czerwonym mięsie.

Wiesz już czego lepiej nie jeść w nadmiarze, ale jak zatem powinna wyglądać dieta dobra dla serca? Zobacz, jak niedobór magnezu wpływa na Twoje serce i wypróbuj nasze proste przepisy.

Tekst: Aleisha Fetters, Katarzyna Dwornik

WH

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij