Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

1


OCEŃ
3.9

Wytrenuj swoją silną wolę

Chcesz wreszcie zacząć regularnie ćwiczyć? Jeść te pięć małych i zdrowych posiłków dziennie? Albo przestać podjadać słodycze? A może uwolnić się od obsesji sprawdzania co 5 minut profilu swojego byłego na Facebooku? Nasze strategie pomogą Ci osiągnąć cel.

WH 2013-07-17

Niektórzy ludzie potrafią zjeść jeden kawałek czekolady, a resztę odłożyć na półkę i to nawet wtedy, kiedy są sami w domu i nikt na nich nie patrzy. Potrafią kupić karnet na siłownię i regularnie z niej korzystać, zamiast kombinować, jak odzyskać stracone pieniądze.

Wypijają jeden drink na imprezie, a potem bez problemu mówią: "Nie, dziękuję, więcej nie piję". Mają oszczędności, bo umieją powstrzymać się przed kupowaniem pod wpływem impulsu kolejnego ciucha albo gadżetu, którego tak naprawdę nie potrzebują.

Nie należysz do grupy tych szczęśliwców? Nie martw się. Po pierwsze, jest ich stosunkowo niewielu, bo większości ludzi brakuje jednak wytrwałości i konsekwencji w działaniu.

Po drugie, dość łatwo możesz do nich dołączyć, odzyskując pełną kontrolę nad swoim życiem. Zobacz, co nauka ma do zaproponowania tym, którzy swoją słabą wolę chcieliby zdecydowanie wzmocnić.

fot. brickrena 2015/shutterstock.com fot. brickrena 2015/shutterstock.com

1. Kiedy chcesz oprzeć się pokusie...

Pączki z różą, toksyczni faceci, trzeci (i czwarty, i piąty) drink na imprezie – takie właśnie rzeczy codziennie wystawiają na próbę naszą silną wolę. Równie ciężko oprzeć się niematerialnym pokusom, takim jak obsesyjne sprawdzanie swojej aukcji na allegro w czasie, kiedy powinnaś pracować.

To nie jest kara

Nie jest dobrze, jeżeli siłę woli utożsamiamy z odmawianiem sobie czegoś. Warto zmienić nastawienie psychiczne. Pomyślmy o tym raczej jako o ćwiczeniu mięśnia woli niż o karaniu samej siebie. Małych wyzwaniach, które jednak pozostawiają pewien margines swobody

Chcesz ograniczyć słodycze? Postanów sobie, że nie będziesz trzymać ich w domu, nie będziesz ich kupować, ale możesz zjeść coś słodkiego w cukierni na mieście.

Dekoncentracja

 To może brzmieć dziwnie, ale jeżeli koncentrujesz się na ćwiczeniu siły woli, musisz nauczyć się dekoncentrować. Z wielu badań wynika, że siła pożądania (mówimy o chęci na ciastko albo potrzebie zajrzenia na profil byłego) słabnie, jeżeli szybko znajdujemy sobie alternatywne zajęcie. Stare przysłowie "Co z oczu, to z serca" zawierało w sobie głęboką, wypracowaną przez wieki mądrość ludową.

Kiedy zaczyna Cię ssać pokusa, wstań i idź na spacer z kijkami, posprzątaj szafkę, zrób piękne zdjęcia swojemu psu, narysuj coś albo napisz fajny post na blogu. Nowe, kreatywne zajęcie bardzo pomaga w szybkim "przekierowaniu" pokusy na konkretne działanie.

 Nakarm swoją siłę

Z badań opublikowanych w "Journal of Personality and Social Psychology" wynika, że wahania naszego poziomu samokontroli mogą być związane ze zmiennym poziomem glukozy we krwi.

Mózg potrzebuje glukozy do prawidłowego funkcjonowania. Bez niej pracuje tak jakby na najniższym biegu, bez kontroli rozsądku. Dlatego głód, ale też zmęczenie, stres, wszystko, co obniża poziom glukozy w naszym mózgu sprawia, że stajemy się słabsi i  podatni na pokusy.

Wystarczy, że dokarmiamy swój organizm (i mózg) pięcioma małymi porcjami bogatego w białko jedzenia (sprawdź listę warzyw bogatych w  białko) w ciągu dnia, a siła naszej woli również zostaje wzmocniona. Zasada jest taka, że nie pozwalamy sobie odczuwać wilczego głodu, czy zmęczenia. Inaczej mówiąc, dbamy o siebie.

bieganie fot. shutterstock.com

2. Kiedy chcesz przestać robić te głupie rzeczy...

 Znajdź w swoim otoczeniu kobietę, która się nie odchudza, a czeka Cię nagroda. Jest taka, nazywa się Anja Rubik i twierdzi, że ma dobre geny. Jaaasne. Zamiast słuchać tych głupot, spróbujmy tego.

 Małe porcje

Tak jak wspominałam wcześniej, ćwiczenie mięśnia woli przypomina ćwiczenie rzeczywistych mięśni w ciele. Czyli: nie przeginamy. Traktujemy tę naszą słabą silną wolę jak nasze ciało po zimie. Nie chcemy przesadzać. Małe kroczki to jest klucz.

Zacznij od niedużych wyzwań. Bieg (no, dobra, na początek spacer z kijkami) raz w tygodniu w sobotnie poranki z koleżanką, czwartek i piątek bez słodyczy, w godzinach od 12 do 16 nie sprawdzam Facebooka. Jak to mówią w "Men’s Heath" – małe kroki, wielkie rezultaty.

 Mózg potrzebuje jeść

Naukowcy zbadali, że jeżeli część Twojego mózgu odpowiedzialna z silną wolę, czyli kora przedczołowa, jest zajęta analizą danych – Twoja wola słabnie. Krótko mówiąc, jeżeli w firmie jesteś bardzo zapracowana, chętniej sięgasz po pączka, bo Twój mózg potrzebuje glukozy i w ogóle się nie przejmuje odchudzaniem.

Co z tego wynika? Otóż, jeżeli pracujesz ciężko umysłowo, robisz projekt, raport, cokolwiek, to nie trzymaj na biurku przekąsek, tylko pokrojoną marchewkę, albo kawałki selera. Twoja ręka będzie bezwiednie kierować się w stronę miseczki, a tam znajdzie coś zdrowego.

Miejmy perspektywę

Najczęściej poddajemy się pokusom, kiedy tracimy z oczu cel. Kiedy myślimy: "A co tam, raz się żyje!" i zjadamy kolejny kawałek tortu, albo wypijamy czwartego drinka.

Badania opublikowane w "Journal of Personality and Social Psychology" dowodzą, że ludzie, którzy potrafią precyzyjnie określić swoje cele życiowe są bardziej odporni na pokusy. To może brzmieć jak nudziarstwo, ale psycholodzy upierają się, że to działa.

Tworzenie sobie planów, trzymanie ich na widocznym miejscu, regularne aktualizowanie sprawia, że jesteśmy mniej podatni na chwilowe pokusy. Sprawdź też 5 niecodziennych sposobów na motywację do treningu.

 WH

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij