Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.1

Przyczyny nadwagi: nie tylko złe geny

Niedaleko pada jabłko od jabłoni. Gruszka od gruszy też. Figurę często przejmujemy po rodzicach, jednak nie tylko złe geny są przyczyną nadwagi. Zobacz, co jeszcze sprawia, że przybieramy na wadze.

Michał Gołębiewicz 2014-11-07
fot. Victor Prado fot. Victor Prado

Złe geny

Katarzyna, 25 lat

Jej ciało zaczęło się zmieniać, kiedy stała się nastolatką. Przytyła w udach oraz w biodrach i po jakimś czasie podczas letnich wakacji nad morzem ze zdziwieniem zdała sobie sprawę, jak bardzo zaczęła przypominać swoją mamę. Miały taką samą figurę o kształcie gruszki, podobnie krótkie nogi. Z czasem uświadomiła sobie również, że lubią też podobne potrawy, przepadają za ciastami i nie wyobrażają sobie życia bez chleba.

Mimo że figura żadnej z nich nie przypomina modelki, nawet przez myśl im nie przeszło, że mogłyby uprawiać sport. Katarzyna raz na jakiś czas niechętnie ulegała namowom koleżanki, która schudła po zajęciach w klubie fitness, i próbowała ćwiczyć, ale szybko się zniechęciła, nie widząc rezultatów.

Dowody

Badacze zidentyfikowali aż 17 genów mających wpływ na to, w którym miejscu ciała organizm odkłada tłuszcz. Działanie niektórych jest bardziej widoczne u kobiet niż u mężczyzn. Istnieje również tzw. gen otyłości, czyli FTO. Ludzie, którzy odziedziczyli dwie kopie tego genu, mają wyższy poziom greliny (hormonu głodu), co może być przyczyną zauważonej w badaniach tendencji do przejadania się.

Niektóre rodzaje FTO mogą nawet powodować większą ochotę na przekąski o dużej zawartości węglowodanów. Dr Molly Bray, genetyk z University of Texas, tłumaczy, że FTO może wpływać na wydzielanie w mózgu substancji chemicznych odpowiedzialnych za regulację nastrojów. To z kolei może skutkować tym, że nosiciel genu mniej lubi wysiłek fizyczny, a jego organizm gorzej reaguje na trening.

Przetnij więzy

Nawet jeśli odziedziczysz kiepskie FTO, to właściwa dieta i aktywność fizyczna mają większy wpływ na pojawienie się nadwagi niż geny. Badania pokazują, że regularne ćwiczenia mogą ograniczyć wpływ genów aż o prawie 30%.

Pamiętaj, że lepsze efekty w odchudzaniu może dawać trening siłowy niż kardio. Jeśli jednak zdecydujesz się na ten ostatni, to skuteczniejsze będą krótkie serie bardzo intensywnych ćwiczeń niż długie treningi o niskiej intensywności. Jeśli nie zaczniesz tracić na wadze po 4-8 tygodniach ćwiczeń, zmień rodzaj treningu i szukaj takiego, który sprawdzi się w Twoim przypadku.

słodycze, ciastka, jedzenie, dieta fot.  shutterstock.com

Złe nawyki

Gosia, 23 lata

Trudno jej określić, kiedy pierwszy raz dotarło do niej, że jej mama była wiecznie niezadowolona ze swojego wyglądu, ale na pewno nie miała jeszcze 10 lat. Na półkach w kuchni zawsze stały jakieś suplementy na odchudzanie, a gdy siadali do wspólnego posiłku, talerz matki był przeważnie pusty. W takich warunkach Gosia szybko zdała sobie sprawę, że nadwaga to coś nagannego i za wszelką cenę należy jej unikać.

Tym bardziej dziwiła się, gdy widziała, jak odchudzająca się mama wieczorami opycha się słodyczami. Na co dzień skąpiła ich córce, ale gdy robiła sobie ucztę, zapraszała ją, żeby się przyłączyła. Gosia najbardziej zdziwiła się jednak, gdy sama zaczęła postępować podobnie. Przejęła od mamy nawyk zajadania problemów czekoladą i ciastkami tylko po to, by potem próbować zrzucić nabyte w ten sposób kilogramy podczas kolejnej diety.

Ochota na słodkie i słone dopada czasem każdego. Poznaj 4 sposoby na to, jak oprzeć się pokusie podjadania.

Dowody

„Matka to dla dziewczyny pierwszy wzorzec kobiety. Często – nawet nieświadomie – powiela jej zachowania, aby ją zadowolić. Później, w okresie dorastania, na przekazane przez nią informacje nakłada się wzorzec kulturowy i wzmacnia skłonność do odchudzania – uważa psychodietetyk Maria Sobieszek z ogólnopolskiego Centrum Zaburzeń Odżywiania. – Jeśli odchudzanie jest dla matki bardzo istotne, jest duże ryzyko, że córka powieli ten schemat” – dodaje. Badania sugerują, że córki matek, które się odchudzają, są ponad dwa razy bardziej narażone na skłonność do stosowania diet niż kobiety, które jedzą normalnie.

Dodatkowe niebezpieczeństwo wypływa z tego, że młode dziewczyny najczęściej odchudzają się w najgorszy z możliwych sposobów – przez restrykcyjne ograniczanie kalorii. Rozregulowuje to metabolizm, prowadzi do efektu jojo i wywołuje frustrację spowodowaną brakiem efektów. „W spadku można też otrzymać skłonność do zajadania stresu. Jeśli dzieci dostają na pocieszenie słodycze, to w mózgu tworzy się skojarzenie: trudna chwila to jedzenie. Potem w dorosłym życiu nieświadomie sięgają po słodycze, gdy pojawiają się negatywne emocje” – ostrzega Sobieszek.

Przetnij więzy

Nie będziemy twierdzić, że wyzwolenie się z takiego dziedzictwa jest proste, ale liczne przypadki skutecznych terapii dowodzą, że to możliwe. Punktem wyjścia jest uświadomienie sobie prawdziwych przyczyn swoich zachowań. Można zrobić to samodzielnie, ale wymaga to sporej samoświadomości, więc taką pracę najłatwiej wykonać pod opieką profesjonalnego terapeuty.

Na co dzień siłę i wytrwałość może dać Ci pozytywna energia innych ludzi. Szukaj towarzystwa osób, które nie przywiązują przesadnej wagi do wyglądu. Staraj się uczestniczyć w grupowych aktywnościach – niekoniecznie musi to być wyczerpujący trening fizyczny. Spacer z kijkami w fajnym towarzystwie pozwoli Ci spalić trochę kalorii i odstresować się.

sztućce, centymetr fot. Melica 2015/shutterstock.com

Złe wychowanie

Anita, 45 lat

Od kiedy pamięta, starała się, jak mogła. Dostawała najlepsze oceny, wygrywała konkursy, doceniali ją wszyscy – poza matką. W jej oczach nigdy nie była wystarczająco dobra. Zawsze, nawet w momentach największych sukcesów, było jakieś ale. Zaciskała zęby i starała się bardziej, lecz to nie pomagało. Gdy dojrzewała, jej ciało zaczęło się zmieniać – straciło perfekcyjną, dziecięcą smukłość i zaczęło się zaokrąglać. Żeby z tym walczyć, jak zwykle dała z siebie wszystko.

Najpierw schudła, ale potem na wadze pojawiło się aż 20 kg więcej. Spięła się i znowu jej się udało, ale tylko po to, żeby za jakiś czas znów zobaczyć te nieszczęsne 20 kg. Poradziła sobie z nimi dopiero wtedy, gdy się zakochała i mogła poświęcić się czemuś (lub komuś) innemu niż odchudzaniu. Poświęciła się całkowicie, jak miała to w zwyczaju.

Dowody

U przyczyn zaburzeń odżywiania często leżą niska samoocena i idący z nią w parze perfekcjonizm. „Te cechy często kształtują się w dzieciństwie, pod wpływem działań rodziców. Emocjonalny chłód, nieustanne krytykowanie, oczekiwanie wyłącznie najlepszych osiągnięć: wszystko to tworzy typ osobowości, który ma problem z akceptacją siebie” – tłumaczy psychodietetyk Maria Sobieszek.

Wpływ na dorosłość może mieć nawet bardzo wczesne dzieciństwo. Badanie z 2011 roku wykazało, że dzieci, których matki nie zajmowały się nimi dostatecznie w okresie niemowlęcym, w wieku nastoletnim cierpiały na nadwagę dwa razy częściej niż zadbane. Jedna z teorii mówi o tym, że część mózgu, która odpowiada za zarządzanie wagą, jest też odpowiedzialna za radzenie sobie ze stresem i emocjami. Autorzy badania wyjaśniają, że wysoki poziom niepokoju skutkuje rozregulowaniem pracy tego obszaru.

Przetnij więzy

Jeśli walczysz z nadwagą, cierpisz na napady objadania się, przeplatane okresami restrykcyjnego odchudzania – na pewno masz poczucie utraty kontroli. Może wydawać Ci się, że takie zachowanie wynika ze słabości charakteru. Otóż nie, to nie jest Twoja wina. To jest zaburzenie, może wręcz choroba. I zdanie sobie z tego sprawy to pierwszy krok do wyrwania się z zaklętego kręgu.

Drugim powinna być pomoc psychologa lub psychodietetyka. Z tym problemem nie powinnaś mierzyć się sama. Jeśli będziesz próbować, być może znajdziesz kogoś lub coś, jakiś cel, który całkiem Cię pochłonie. Zostaniesz wolontariuszką czy kompletnie zatracisz się w pracy. To jednak będzie kolejne uzależnienie, które nie pozwoli Ci osiągnąć życiowej równowagi.

dieta fot. shutterstock.com

Na to warto zwrócić uwagę

Córeczka tatusia

Jeśli planujesz założenie rodziny, przyjrzyj się piwnemu mięśniowi swojego partnera. Badania pokazują, że mężczyźni, którzy w momencie płodzenia dziecka mają nadwagę, mogą przekazać tę tendencję swoim córkom, a nawet wnuczkom. Badacze wyjaśniają, że dieta ojca ma wpływ na skład jego nasienia, co w przyszłości może przełożyć się na rozwój otyłości i chorób metabolicznych u jego córek.

Dlaczego dieta nie działa

W USA aż 80% dziewczynek zaczyna się odchudzać, zanim osiągnie 10. rok życia. W tę pułapkę wpadła też neurolog Sandra Aamodt, która na swoim przykładzie wyjaśnia, dlaczego diety nie działają. Jej wykład wygłoszony na naukowej konferencji TED znajdziesz w serwisie YouTube: Why dieting usually doesn't work. Jest dostępny tylko po angielsku – jeśli nie mówisz w tym języku, poproś o pomoc w tłumaczeniu przyjaciółkę. To będzie znacznie lepsza inwestycja w zdrowie niż kolejna dieta.

Ile powinnam ważyć? – jeśli się nad tym zastanawiasz, to poznaj wzór na idealną wagę.

WH 04/2014

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij