Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Majowy numer Twojego ulubionego magazynu już w sprzedaży!

Gwiazdą najnowszego WH została 45-letnia Gwyneth Paltrow, która zdradza nam sekrety życiowej formy. A w specjalnym dodatku Next Fitness Star nasze piękne laureatki prezentują swoje plany treningowe. Do tego dorzucamy porady urodowe, fitnessowe i zdrowotne, masę przepisów oraz skuteczne zestawy ćwiczeń. To jak, widzimy się w kiosku?

Gwyneth Paltrow nowy numer Women's Health

Powrót do strefy komfortu

Odkąd wybuchła moda na hygge, czyli zwyczajne celebrowanie codzienności, coraz częściej słychać pytanie: Czy lepiej żyć niezdrowo, ale na luzie, czy zdrowo, ale w stresie? W końcu jednym z elementów duńskiej sztuki szczęścia jest przesiadywanie pod kraciastym kocykiem i opychanie się maślanymi ciasteczkami.

W Danii nikt nie liczy kalorii, siłownie nie pękają w szwach, a Duńczycy zaliczani są do najszczęśliwszych narodów świata. W przeciwieństwie do ich perfekcyjnych sąsiadów, Szwedów, w rankingach zdrowych nawyków są na odległym miejscu. A przeciętna długość życia po jednej i drugiej stronie Cieśniny Kattegat jest podobna.

Na dodatek wyluzowani Duńczycy ze zdumieniem patrzą na znerwicowanych Szwedów, którzy wydają bajońskie sumy na sesje z psychoterapeutami i coachami. I czego się tam uczą? Jak odnaleźć nowe perspektywy, wychodząc ze strefy komfortu. Duńczycy za nic w świecie nie daliby się stamtąd wyrwać. To jest niehyggelig!

A co jest hyggelig? Wspólne przeżywanie wszystkiego. W małej grupie. Ważniejsze jest wspólne gotowanie niż smak potrawy. Wspólne oglądanie fi lmu niż jego zakończenie. Wspólna jazda na rowerze niż czas dotarcia do mety. Bo taka wspólnota daje poczucie bezpieczeństwa. Jest przeciwieństwem fejsbukowej autopromocji. Każe skupiać się na przeżywaniu tu i teraz, a nie na robieniu zdjęć i wrzucaniu ich na Instagram.

Tak, smartfony coraz bardziej okradają nas z przyjaciół, wspólnych posiłków, snu i seksu. Dlatego wzorem Duńczyków powinniśmy przynajmniej od czasu do czasu starać się wrócić do analogowego świata i prawdziwych relacji. A co do bardzo stresującego przymusu zdrowego życia - chyba wszystko rozbija się o ten komfort. Jeżeli żyjesz tak jak lubisz i czujesz się z tym dobrze, nie przejmuj się żadnymi naciskami.

Jednak gdy jest Ci z czymś niewygodnie – samopoczuciem, wyglądem, relacjami z innymi ludźmi – usiądź pod kocykiem z Women’s Health i poszukaj sposobu na zmianę. My, w przeciwieństwie do coachów, nie namawiamy do wyjścia ze strefy komfortu, ale do powrotu. Do ponownego połączenia dobrych myśli ze sprawnym i niosącym poczucie zadowolenia ciałem. Bo jeżeli nie czujesz się w swoim ciele u siebie, to nigdzie nie będziesz u siebie.

Przejrzyj – strona po stronie – najnowsze wydanie Twojego ulubionego magazynu.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij