Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ



OCEŃ
5.0

Gwyneth Paltrow i jej zdrowe podejście do życia

Przepis na sukces od Gwyneth Paltrow? Jedz wszystko, na co masz ochotę, realizuj trening w sposób, jaki lubisz, i pracuj nad projektami, które Cię naprawdę zajmują. Jeśli zrobisz to z głową, bez problemu zyskasz zgrabną sylwetkę, dobre samopoczucie i osiągniesz inne wymarzone rezultaty. 

WH 2015-10-02
Gwyneth Paltrow fot. shutterstock.com

Gwyneth Paltrow ma bardzo zdrowe podejście do życia. Uważa, że jeśli masz ochotę na ciastko, powinnaś je zjeść. Po prostu nie rzucaj się od razu na całe opakowanie. „Moja filozofia żywieniowa opiera się na założeniu, że nic nie powinno być wykluczone – wyjaśnia aktorka. – Nie wierzę w zakazy, dlatego jeśli moje dzieci mają ochotę na słodki napój, to go dostają”.

Dziwi Cię, jak z takim podejściem udało się jej zachować figurę dwudziestolatki? Kluczem do sukcesu jest umiejętne rozróżnienie, jakich zasad należy bezwzględnie przestrzegać, a które można łamać.

Bo Paltrow doskonale zdaje sobie sprawę, że utrzymanie odpowiedniej wagi, zrobienie kariery czy wychowanie dzieci to nie sprint, gdy możesz sobie narzucić ostre tempo i twarde warunki. Raczej długie, spokojne wybieganie, podczas którego musisz znaleźć czas, aby zachwycić się tym, co Cię otacza. „Mój plan wygląda każdego dnia tak samo – przyznaje aktorka. – Odwożę dzieci do szkoły, przez godzinę robię kardio z elementami tańca i jadę do pracy”.

Efekty osiągane przez Paltrow uzmysławiają, że aby osiągnąć swój cel, nie musisz katować się treningiem czy morderczą dietą. Wystarczy, że będziesz trenować tak jak lubisz, ale za to regularnie i bez żadnych wymówek. To samo dotyczy pracy. Bo choć zapewne znasz Gwyneth z wielkiego ekranu i widziałaś ją w filmie „Bezwstydny Mortdecai” z Johnnym Deppem w roli głównej czy „Kochankowie”, ona na co dzień zajmuje się portalem Goop.

„Serwis powstał jako odpowiedź na moje własne pytania – mówi Gwyneth. – Chodziło o to, aby nawiązać współpracę z ekspertami, którzy myślą przyszłościowo. Zastanowić się, co jest kolejną wielką ideą”. Bo nie od dziś wiadomo, że najlepiej pracuje się na własnych warunkach i nad tym, co Cię najbardziej interesuje. 

Zobacz, jak robić karierę jak kobieta.

Gwyneth Paltrow fot. shutterstock.com

Praca popłaca

Lista tematów poruszanych przez Goop jest równie długa, co lista filmów, w których zagrała Paltrow. Z jednej strony tekst psychologa o związkach z narcyzem, z drugiej materiał o wykończeniu wnętrz i link do sklepu, gdzie możesz kupić organiczną pomadkę do ust. Dlatego nic dziwnego, że tak trudno w kilku słowach określić tematykę serwisu.

Jednak Gwyneth doskonale odnajduje się w tej krainie rozmaitości. „Za każ- dym razem, gdy się za coś zabieram, inni mówią: »Ona jest szalona « – wyjaśnia. – Ale później łapią, o co w tym wszystkim chodzi”. Podobnie możesz o niej pomyśleć, gdy usłyszysz, co aktorka mówi o swoim ciele. „Dzisiaj czuję się zdecydowanie bardziej komfortowo w stroju kąpielowym niż 20 lat temu”.

Pewna w tym zasługa jej przyjaciółki i trenerki Tracy Anderson. Nie ma mowy o żadnym przerzucaniu żelastwa – po prostu rytmiczne ruchy, które aktywują wszystkie partie mięśni i wyglądają przy tym bardzo kobieco. Zresztą Anderson oferuje na swojej stronie internetowej filmy instruktażowe z treningiem na każdy dzień tygodnia.

„Korzystam z nich, gdy jestem w drodze” – przyznaje Gwyneth. Naszym zdaniem numer wakacyjnego Women’s Health w zupełności wystarczy, niezależnie od tego, do jakiego celu zmierzasz. Ważne jednak, żebyś zapamiętała zasadę. Ćwiczenia Anderson zmieniają się co tydzień, przez co ciało nie ma czasu, aby przyzwyczaić się do danego reżimu treningowego. To ciekawy pomysł, jeśli chcesz szybciej zobaczyć efekty swojego wysiłku.  

Gwyneth Paltrow fot. shutterstock.com

Małe kroki, wielkie rezultaty

Gwyneth zazwyczaj zaczyna dzień od kawy z mlekiem („Ja bez kawy? To nie jest dobry widok”). Po treningu serwuje sobie smoothie. „Na lunch jem dużą sałatkę z kurczakiem, a na kolację to, na co tylko mam ochotę – przyznaje aktorka. – W większości przypadków jem z dzieciakami. Na przykład smażonego w woku kurczaka z brokułami, makaron albo pieczonego kurczaka z ziemiakami”.

Mimo to Paltrow przyznaje, że raz albo dwa razy do roku robi sobie detoks. Na ostatni zdecydowała się, gdy zdała sobie sprawę, że niemal codziennie od Święta Dziękczynienia piła alkohol. Zresztą w związku ze swoją pracą w Goop przetestowała większość dostępnych detoksów.

„Interesują nas rozmaite sposoby, aby zachować zdrowie – mówi Gwyneth. – To nie kwestia jakiegoś szaleństwa. Raczej poszukiwanie sposobu na radzenie sobie z rzeczywistością, bo żyjemy w bardzo toksycznym świecie”. Żeby była jasność: Paltrow nie interesuje się oczyszczaniem organizmu, żeby utrzymać wagę.

„Robię to, ponieważ plastik dostaje się do naszych komórek tłuszczowych, a organizm go przechowuje, bo nie wie, jak sobie z nim poradzić. W naszych czasach pestycydy i cała ta chemia jest dosłownie wszędzie”.  

Gwyneth Paltrow fot. shutterstock.com

Piękno pochodzi z wnętrza

„Wierzę w ćwiczenia, śmiech, seks, po prostu – w bycie sobą. Nie będę mówić, że to zasługa maseczki, którą przygotowałam na swojej kuchence”. Chociaż połączenie kuchni i kosmetyków nie jest jej obce. Jesienią tego roku na rynku pojawi się linia organicznych produktów kosmetycznych sygnowanych nazwiskiem aktorki.

„To jak pokarm dla skóry” – mówi Paltrow. Zresztą to niejedyny pokarm, jakim ostatnio zawodowo się interesuje. Wraz ze swoją trenerką założyła firmę, która będzie przygotowywać zdrową żywność na wynos. W menu: makarony bez glutenu, sałatki z komosą ryżową, świeże soki, szejki oraz ciasteczka bez żadnych alergenów.

Może Ci się to wydawać zwykłą fanaberią, ale gdy odkryjesz, że powinnaś unikać pewnych produktów albo zda sobie z tego sprawę ktoś z Twoich bliskich, szybko zorientujesz się, jak trudno zjeść na mieście coś zdrowego. Gwyneth przekonała się o tym, bo jej syn jest na diecie bezglutenowej, córka natomiast postanowiła zrezygnować z mięsa. Nagle liczba miejsc, do których można wpaść na pełnowartościowy posiłek, gwałtownie zmalała.

„Szczerze mówiąc, wiele ludzi nabrało o mnie złego przekonania w ciągu ostatnich lat” – przyznaje aktorka i ma przede wszystkim na myśli swoje podejście do jedzenia. Dlatego postanowiła napisać książkę z przepisami, w której znajdują się urozmaicone, smaczne, ale łatwe w przygotowaniu dania, wykluczające rozmaite alergizujące produkty.

Gdy Twoje dziecko dostaje wysypki i nie może przestać się drapać, nie ma mowy o modzie. Chodzi po prostu o znalezienie wyjścia z tej trudnej sytuacji.

Gwyneth Paltrow fot. shutterstock.com

Przyjaciółki i kochankowie

Aktorka niewiele mówi na temat swojego małżeństwa z Chrisem Martinem, które w kwietniu skończyło się rozwodem, ani nie komentuje plotek o romansach pojawiających się w kolorowej prasie. „W tym momencie mojego życia chcę wchodzić w związki, które są warte podtrzymywania. Na żadne inne nie mam ani czasu, ani ochoty”.

Gwyneth chyba zna się na rzeczy, bo nawet po rozstaniu ma dobry kontakt z ojcem swoich dzieci, co wcale nie jest takie częste. „Długotrwały związek to rodzaj medytacji nad tym, co jest w nas złe. Nie ma chyba drugiej takiej sytuacji, która tyle powie ci o tym, w jakich aspektach musisz się jeszcze rozwinąć – tłumaczy Paltrow. – Wybieramy ludzi potrafiących nas do tego zachęcić. Chodzi po prostu o to, żeby znaleźć w sobie odwagę”.

Aktorka wspomina, jak wiele lat temu jej koleżanka się rozwodziła. „Wysyłała mejle w stylu: »Faceci przychodzą i odchodzą, ale zawsze masz siostry«. Faceci przychodzą i odchodzą? To nieprawda. Przynajmniej wtedy mi się tak wydawało. Teraz rozumiem, co miała na myśli”.

Gwyneth Paltrow fot. shutterstock.com

Dalej, do przodu!

„Przyjaźnie z kobietami zawsze były filarami mojego życia” – mówi Gwyneth. To grupa dobrych znajomych sprawiła, że czerwony dywan nie zawrócił jej w głowie, a praca nad portalem nie pochłonęła całego życia.

„One rzucają mi kolejne wyzwania i pytają o niewygodne kwestie – przyznaje aktorka. – Nie powiedzą: »Ale z niego palant!«, tylko raczej: »Dobrze, a co z tobą?«. To ma ogromne znaczenie”. W końcu nie ma nic lepszego niż kilka dobrych przyjaciółek, które wspierają, ale nie pozwalają, abyś spoczęła na laurach. Dzięki temu z łatwością staniesz się lepszą. Lepszą wersją siebie. Dlatego zobacz, jak pielęgnować babską przyjaźń.

WH 07-08/2015

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij