Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

2


OCEŃ
3.0

Facebook: poradnik użytkownika

Dzięki Facebookowi możesz być zawsze na bieżąco. Ale nie wrzucaj na niego wszystkiego! Niech Twój profil pokazuje Cię w jak najlepszym świetle. Oto rady, jak rozsądnie korzystać z portali społecznościowych.

WH 2014-08-04
komputer, laptop, kobieta fot. shutterstock.com

Zdaniem naukowców, nasze mózgi są stworzone do utrzymywania relacji z maksymalnie 148 osobami. Jednak w rzeczywistości masz ich znacznie więcej. Załóżmy, że na Facebooku masz 300 znajomych. Czy to dużo? W zupełności wystarczy, aby popatrzeć na zdjęcia niektórych z nich i przez dłuższą chwilę zastanawiać się, skąd się właściwie znacie. Jeśli przyjmiesz, że każdy z nich ma kolejnych 300 znajomych, to okazuje się, że w Twoim internetowym zasięgu teoretycznie znajduje się nawet 90 tysięcy osób. Wśród nich są Twoi przyszli szefowie, partnerzy oraz przyjaciele. Jak masz zamiar im się zaprezentować?

Oto kilka rad, jak zmodyfikować ustawienia swojego facebookowego profilu, aby mieć pod pełną kontrolą informacje, zdjęcia i inne treści, które na nim zamieszczasz. Uwaga, jeśli masz konta również na innych portalach społecznościowych, warto i tam zrobić porządek - nigdy nie wiesz, czy pewnego dnia Facebook nie podzieli losu Naszej Klasy, a do jego rozmiarów nie urośnie inny, mniej dziś popularny serwis.

 

1. Zobacz swój dziennik aktywności

Facebook ma długą pamięć. Chcesz się o tym przekonać? W prawym górnym rogu, między ikoną kuli ziemskiej oznaczającą "Powiadomienia" a trójkątem, dzięki któremu się wylogowujesz, jest mała kłódka ("Ustawienia prywatności"). Naciśnij na nią, a potem wybierz „Kto może zobaczyć dodawane przeze mnie treści?”. Tam znajdziesz magiczne „Skorzystaj z dziennika aktywności”.

Jak to działa?

„Dziennik aktywności” to swego rodzaju pamiętnik, o którym być może chciałabyś zapomnieć. Są w nim wszystkie lajki, wpisy i komentarze od chwili, gdy założyłaś konto. Będziesz zaskoczona, jak dziwne rzeczy mogłaś polubić oraz w jak dziwne rzeczy mogłaś się ubrać pół roku, rok i więcej lat temu.

2. Skataloguj wspomnienia

Wpisy, które pojawiają się w Twoich aktualnościach, nie są dziełem przypadku. To wynik pracy skomplikowanego algorytmu. Facebook analizuje, z kim miałaś ostatnio kontakt i czyje profile śledzisz. Choć stara się, jak tylko może, to potrafi przeoczyć wiele ważnych dla Ciebie osób i ich wpisy nie zostaną Ci nigdy wyświetlone.

Jak temu zaradzić?

Otwórz katalog z Twoimi znajomymi i przyjrzyj się uważnie wszystkim twarzom. Z pewnością znajdziesz kilka, których nie widziałaś od dawna. Chcesz utrzymać kontakt z tymi osobami? Wróć na stronę główną i po lewej stronie znajdź zakładkę „Znajomi”. Po naciśnięciu na nią pojawi się lista grup. Są w nich ludzie poszeregowani według miejsc, w których mieszkałaś. Możesz jednak stworzyć własną grupę. Wybierz znajdujący się na górze przycisk „Utwórz listę”. Teraz sama zdecydujesz o nazwie grupy oraz o tym, kto się w niej znajdzie. Listy sprawdzaj tak często, jak masz na to ochotę. Ze świadomością, że algorytm nie zabierze Ci już żadnej ciekawej informacji.

3. Publikuj dla określonej grupy

Przed nieznajomymi chciałabyś być tajemnicza i intrygująca. Dla kolegów z pracy serdeczna. Poza tym przyjacielska dla swoich najlepszych koleżanek i odrobinę szalona w oczach swojego ukochanego. Na Facebooku jest to możliwe.

Jak to zrobić?

Musisz tylko uważać, żeby koledzy z pracy nie dostali tego, co powinno trafić wyłącznie do Twojego partnera, a koleżanki nie otrzymywały informacji o najbliższym zebraniu w sprawie nowego kontraktu. Pod każdym postem możesz wybrać, do kogo piszesz. Publiczne teksty są dla wszystkich. Znajomi? Ci, których dodałaś. Znajomi znajomych to każdy, kto ma z Tobą wspólnego przyjaciela. Możesz również publikować dla określonej grupy (pkt 2).

4. Zablokuj tych, którzy powinni być zablokowani

W internecie dużo łatwiej niż w życiu określić, kto powinien mieć z Tobą kontakt, a kto nie. Wystarczy, że znasz czyjś adres e-mailowy i już możesz prewencyjnie zablokować go na Facebooku. Kliknij „Ustawienia prywatności”, „Zobacz więcej ustawień”. Potem wybierz z lewej strony ekranu „Blokowanie” i w rubryce „Zablokuj użytkowników” wpisz adres, z którego korzysta niechciana osoba. Możesz być pewna, że w tym samym momencie znikniesz dla niej całkowicie.

Nie udało się?

Szefowa założyła konto na FB i zaprosiła Cię do grona znajomych, zanim się przed nią zabezpieczyłaś? To nie powód, żeby wpadać w panikę. W takiej sytuacji również da się ją zablokować, ale może to wzbudzić podejrzenia. Dużo lepiej, jeśli po wybraniu „Blokowania” po lewej stronie ekranu dołączysz ją do „Listy ograniczenia dostępu”. Wtedy zobaczy wyłącznie publiczne posty.

5. Zachowaj umiar

Dobrze prowadzony profil wygląda, jakby był robiony od niechcenia. Jak jest w rzeczywistości? To już Twoja słodka tajemnica. Pamiętaj jednak, że prawdziwe życie jest gdzie indziej.

Dlaczego?

Facebook ma podtrzymywać życie towarzyskie, a nie je zastępować. Dlatego weź udział w wydarzeniu organizowanym przez znajomych, ale gdy już jesteś na miejscu, nie sprawdzaj przez cały czas, kto jeszcze się pojawi. Wyślij wiadomość do kogoś, kogo dawno nie widziałaś, ale jeszcze lepiej zadzwoń. Wtedy będziecie mieć lepszy kontakt. Nawet na Facebooku.

 

Maksimum lajków, minimum czasu

Dobrze prowadzony profil pozwoli Ci utrzymać kontakt nawet z tymi, których od dawna nie widziałaś. Oto parę wskazówek, jak to zrobić:

Sprawdź, na czym stoisz. Zajrzyj na stronę www.klout.com. To serwis, który w skali od 1 do 100 ocenia, jaki wpływ masz na swoje środowisko. Nie chodzi o liczbę postów – najważniejsza jest reakcja, jaką wywołują one wśród Twoich przyjaciół. Dzięki portalowi będziesz mogła dokładnie prześledzić, co zrobiło furorę, a co przeszło bez echa. Oprócz Facebooka liczy się jeszcze Twitter, Google+ oraz Instagram.

Pisz krótko i celnie. Jak wynika z analizy firmy Track Social, monitorującej media społecznościowe, największą popularnością cieszą się posty, do których dołączone są interesujące zdjęcia. Ale zwyczajny tekst też da radę. Szczególnie jeśli będzie zabawny i zmieści się w 110–119 znakach. Takie wiadomości bardzo dobrze czyta się na smartfonach. Publikuj przede wszystkim późnymi popołudniami (od g. 17 do 20) w środę, czwartek i piątek.

Rób zdjęcia. Furorę na portalach społecznościowych robią zdjęcia o niskim nasyceniu i wysokim kontraście. Choć korzysta z nich mniej niż 5% użytkowników, to są one najczęściej lajkowane i komentowane. Jak wygląda takie zdjęcie? Jest poszarzone, wydaje się nowoczesne. Dobry efekt gwarantują również fotografie czarno-białe - sprawiają wrażenie tajemniczych i bardziej romantycznych.

WH 03/2013

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij