Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]
PODZIEL SIĘ



OCEŃ
3.5

Domowy budżet pod kontrolą - 5 trików jak zarządzać pieniędzmi

Nie masz ręki do pieniędzy? Na koniec miesiąca zawsze zostajesz z pustym kontem? Nic się nie martw, mamy na to sposób. Każdy domowy budżet można naprawić i pomnożyć – twierdzi ekspertka. Zobacz, jak oszczędzać pieniądze i nimi zarządzać.

Dominika Nawrocka Dominika Nawrocka  (fot. Anna Hałat-Kruczyńska)

Dominika Nawrocka skończyła studia doktoranckie na SGH, ale praktyczną wiedzę o tym jak zarządzać pieniędzmi, zyskała dopiero wtedy gdy dopadł ją życiowy kryzys. Swoje doświadczenia i wiedzę przekazuje w książce "Kobieta i pieniądze". W wywiadzie dla Women`s Health zdradza kilka trików i to jak skutecznie zapanować nad kasą. 

WH: Zapewnia Pani kobiety, że każda z nas może nauczyć się mądrze zarządzać pieniędzmi. I szczerze przyznaje, że sama nie od razu to potrafiła. Co było najtrudniejsze?

Dominika Nawrocka: Najtrudniejsze to znaleźć swój własny sposób na zarządzanie pieniędzmi. Jeśli nie nauczono nas tego w domu rodzinnym, to wchodzimy w dorosłość i zaczynamy zwyczajnie uczyć się na własnych błędach. Jednym idzie lepiej, innym słabiej. Ja już mam tę świadomość, dlatego tak mocno stawiam na edukację finansową swoich dzieci już od najmłodszych lat.

Chcę je wyposażyć w podstawy zarządzania pieniędzmi, wiedzę na temat tego, jak krąży i pracuje pieniądz, aby w swoim dorosłym życiu nie musieli przerabiać tego od początku, a zająć się realizacją swoich pomysłów i pasji.

A uda im się to, jeśli nie będą musieli wychodzić na prostą z długów czy innych niepotrzebnych tarapatów finansowych, bo to zabiera czas. Czas jest najcenniejszy w naszym życiu, dlatego jako mama tak wielką zwracam uwagę na prawdziwe przygotowanie dzieci do życia.

Proponuję skorzystać z metody zarządzania pieniędzmi, jaką propaguję: budżetowanie, albo innej, którą poznaliśmy z książek czy szkoleń. Jeśli widzimy u znajomych lub rodziny, że świetnie sobie radzą finansowo, to warto zapytać, jak to robią.

Pytanie nic nie kosztuje, a można odkryć coś skutecznego i wartościowego. Możemy poznane systemy oczywiście zmodyfikować, tak aby lepiej pasowały do naszej sytuacji. Grunt, to mieć system i się go trzymać!

ZOBACZ KONIECZNIE: 19 rad jak oszczędzać pieniądze

Na wstępie książki pisze Pani, że impulsem do działań był kryzys w życiu. Nie bała się Pani ryzyka, trudności, tego, że się nie uda?

Gdy jesteśmy w kryzysowej sytuacji to nie można już niczego bardziej popsuć. Może być tylko lepiej. Oczywiście można pozostać w marazmie, załamać się i tak w tym tkwić. Ale kryzysy mają w sobie jakąś magiczną moc wzmacniania.

Budzimy się często wtedy, uświadamiamy wiele, nagle widzimy lepiej i wyraźniej, i często zaczynamy działać. Choć nie chciałabym przechodzić raz jeszcze w swoim życiu, tego co wtedy, to jednak wiem, że bez tych doświadczeń nie miałabym motywacji do zajęcia się swoim życiem i pieniędzmi.

Ryzyko zawsze jest! Jest na stałe wpisane w nasze życie. Jednak my kobiety wybitnie go unikamy, a przez to nie podejmujemy działań, dzięki którym poszłybyśmy dużo do przodu. Wolimy stać na tym jednym brzegu, bo nie wiemy co jest po drugiej stronie rzeki. Nie wiemy, boimy się, więc nie wejdziemy do rzeki, nie zaryzykujemy. A może tam po drugiej stronie jest coś niesamowitego? Z finansami jest podobnie.

Dlatego uważam, że trzeba się nauczyć pewnych rzeczy, aby przestały nas przerażać. Jestem wielką zwolenniczką edukacji finansowej, dzięki której wiem, na ile mogę sobie pozwolić z pieniędzmi. Wiem też, ile mogę zaryzykować. Poza tym zaczynam dostrzegać co jest po drugiej stronie rzeki. I zwykle okazuje się, że tam jest lepiej.

Przeszkodą w skutecznym zarządzaniu jest nie tylko brak wiedzy, ale także nasze złe myślenie o pieniądzach, uprzedzenia z dzieciństwa?

Oczywiście! Wszystko zaczyna się od naszej głowy. Jeśli uważamy, że pieniądze nie dają szczęścia, to będziemy je omijać szerokim łukiem, aby przypadkiem nie ściągnąć na siebie kataklizmu. Jeśli uważamy, że bogaci ludzie to złodzieje, to na pewno nie znajdą się w naszym otoczeniu. Kto chciałby zadawać się ze złodziejami?

Jeśli uważamy, że pieniądze są brudne, to nie będziemy z przyjemnością brać ich do ręki. Nasze przekonania i wartości determinują nasze działania. Jeśli mamy takie złe zdanie na temat pieniędzy, to z pewnością nie będziemy ich mieć wiele.

Przyczyny często leżą we wzorcach na temat pieniędzy, jakie wyniosłyśmy z domów rodzinnych. Przypomnijmy sobie, jak mama i tata mówili w domu o pieniądzach. Co widziałyśmy w domu w kontekście pieniędzy?

Istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że w dorosłym życiu powielamy właśnie te zachowania rodziców, albo buntujemy się zupełnie i robimy kompletnie na odwrót. Grunt to uświadomić to sobie i podjąć decyzję, czy tak jest dla mnie OK. Zostaję z tym czy to zmieniam w swoim życiu.

budżet domowy Licz swoje wydatki (fot. pixabay.com)  

Badania pokazują, że to my kobiety częściej zarządzamy domową kasą. Jednak wciąż panuje stereotyp, że to faceci lepiej sobie radzą z finansami? Gdzie tkwi błąd?

Myślę, że w podejściu do pieniędzy i życiowych priorytetach. Dla jednych i drugich w większości przypadków pieniądze są ważne, bo dają nam codzienne utrzymanie. Mężczyźni jednak koncentrują się na ich zdobywaniu, a my na codziennym zarządzaniu. Dlatego jesteśmy w tym lepsze, bo od zawsze zarządzałyśmy domem i dobrami, które przynieśliśmy do niego.

Wiem co to przypomina, ale tak nadal jest, z tym, że kobiety mają dzisiaj zupełnie inne możliwości przynoszenia pieniędzy. Chcę zachęcić kobiety do wykorzystania właśnie tych możliwości. Możemy zarabiać dużo, tak jak mężczyźni, jeśli się temu, tak jak oni poświęcimy. Możemy nadal dobrze zarządzać pieniędzmi, dzięki temu mamy wszystko pod kontrolą. Możemy nauczyć się inwestowania, czyli pomnażania pieniędzmi i nigdy nie być od nikogo zależne.

ZOBACZ TEŻ: Jak być bogatą kobietą sukcesu?

Na co postawić, by zacząć lepiej zarządzać swoją pensją?

Jak we wszystkim kluczem do sukcesu jest konsekwencja w działaniu i determinacja. Jeśli faktycznie będziemy się trzymały wybranego systemu zarządzania pieniędzmi, to osiągniemy stabilizację, dzięki której będziemy mogły rozwijać się dalej, myśleć o kolejnych krokach. Jeśli ciągle łatamy dziury w budżecie, albo gasimy pożary, to... stoimy w miejscu.

Proponuję zacząć od nowego miesiąca, gdy pieniądze spływają na konto. Podzielmy je wtedy na budżety i poruszajmy się tylko w ich granicach. Na koniec miesiąca podsumujmy wszystko i zobaczmy, jak się z tym czułyśmy. I dalej, zaplanujmy kolejny miesiąc!

W książce pisze Pani, że bez marzeń nie ruszymy z miejsca. To jednak nie wystarczy. O czym jeszcze powinnyśmy pamiętać?

Marzenia to podstawa celów. Jeśli nie mamy marzeń, to nie wiemy do czego dążymy w swoim życiu. Żyjemy w dobrych warunkach w centrum Europy. Mamy dobre życie i często nie szukamy nic ponad to. Bo co po? A ja uważam, że skoro nie musimy się martwić o jedzenie i dach nad głową, to mamy wręcz obowiązek osiągnąć więcej i dać od siebie światu maksimum swoich możliwości.

Zachęcam wręcz to metodycznego podejścia do generowania marzeń. Weźmy kartkę papieru i ołówek, i zapiszmy swoje najmniejsze i największe marzenia. Kto powiedział, że czegoś nie można w danym wieku, albo z określoną urodą lub figurą? Wiedzą lub jej brakiem?

Obudźmy w sobie pasję, pragnienia i marzenia! Jeśli marzysz o bogactwie, świetnie. Dodaj jeszcze do tego marzenie, co dzięki tym pieniądzom zrobisz dla siebie i świata. Jeśli marzysz o sukience? Świetnie. Policz, ile potrzebujesz na nią pieniędzy, zaplanuj w czasie realizację tego celu i wymarz sobie jeszcze okazję, na którą ją założysz. Czyż to nie piękna perspektywa?

pieniądze, budżet domowy, jak oszczędzać pieniądze Kilka sposobów na oszczędzanie (fot. pixabay.com)

Domowy budżet pod kontrolą. 5 trików, które pomogą Ci zapanować nad kasą:

Pomyśl, ile rzeczy robisz automatycznie. Siła nawyków jest tak duża, że bez większego wysiłku i zbędnego rozmyślania wykonujesz codzienne setki czynności. Tak samo jest z nawykami finansowymi. Wypracuj w sobie te dobre, a nie pożałujesz.

1. Zbieraj wszystkie dokumenty, paragony, faktury i potwierdzenia płatności i grupuj według ustalonych kategorii. Reguluj należności zgodnie z terminami płatności i najlepiej jednego ustalonego dnia tygodnia. Unikaj sytuacji, że robisz wielkie zakupy i nieplanowane wydatki od razu na początku miesiąca, a tym samym wyzbywasz się większości gotówki już na początku miesiąca. Unikniesz pożyczania pieniędzy, bo nie starczyło ci do pierwszego.

2. Sumuj raz na miesiąc wszystkie wydatki w danej kategorii i raz na rok wydatki ze wszystkich poprzednich miesięcy. Budżetowanie - (dzielnie pensji na kilka grup, z różnym przeznaczeniem – życie, oszczędności, rozwój, inwestycje, przyjemności) - mówi ci, na ile możesz sobie pozwolić. Jednak podsumowanie poszczególnych kategorii wydatków na przykład w skali miesiąca i roku prezentuje rzeczywisty obraz tego, jak żyjesz. Może się okazać, że z części wydatków można zrezygnować bez uszczerbku dla jakości życia i dzięki temu zyskać konkretną gotówkę do zainwestowania.

3. Reaguj i zmniejszaj koszty, gdy zauważysz taką możliwość. Nawet jeśli stać cię na dużo i nie martwisz się o pieniądze, to jednak myśl perspektywicznie. Nadwyżki inwestuj, tnij niepotrzebne koszty, planuj bogatą przyszłość.

4. Wpisz na stałe do kalendarza czas dla swoich finansów. Najlepiej pół godziny dziennie, a jeśli nie możesz, to co najmniej godzinę raz na tydzień. Poświęć swój cenny czas na nie mniej ważne sprawy. Przejrzyj stan kont, porozmawiaj z partnerem o wspólnych finansach i planach na przyszłość.

5. Raz na rok przeglądaj wszystkie dokumenty finansowe, takie jak umowy kredytowe, umowy najmu, ubezpieczenia, testament i inne. Poprawiaj i optymalizuj, jeśli zauważysz pole manewru.

Więcej o tym jak skończyć z wieczną pustka w portfelu i jak sprytnie zarządzać domowym budżetem, nie odmawiając sobie wszystkiego – już w najnowszym numerze Women`s Health, który ukaże się w kioskach 22 września.

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij