Polityka prywatności - poznaj szczegóły » [ X ]

Womenshealth.PL

PODZIEL SIĘ

3


OCEŃ
3.2

5 treningowych celów, które powinnaś sobie wyznaczyć

Chcesz schudnąć, dobrze wyglądać w bikini czy być w stanie przebiec maraton? Żaden z tych powodów nie jest zły, ale nasz ekspert zdradza, jakie fitnessowe cele warto dodać do listy.

WH 2015-02-19
trening, fitness klub, zajęcia w grupie, trening siłowy fot. shutterstock.com

Jest jedna rzecz, która łączy wszystkie osoby wkręcone w fitness: wyznaczanie sobie celów. Trenerka personalna i redaktorka amerykańskiej edycji WH Amy Roberts zdradza nam, że pierwszą rzeczą, o którą prosi klientów jest określenie tego, co chcą osiągnąć. Potem pomaga im w realizacji.

I chociaż nie ma czegoś takiego jak zły cel, to nieco dokładniejsze ich określenie może działać na Twoją korzyść – szczególnie gdy możesz w łatwy sposób mierzyć swoje postępy w trakcie całego procesu. Zastanów się, czy do Twojej listy postanowień nie warto dodać naszych propozycji

1. Obniżyć poziom tkanki tłuszczowej

Ludzie często mówią, że chcą po prostu zrzucić jakieś 5-10 kilogramów, ale pewnie słyszałaś już, że mięśnie ważą więcej niż tłuszcz? Mimo że nie jest to prawda (kilogram to kilogram), to okazuje się, iż tkanka mięśniowa jest bardziej zwarta i dzięki temu zajmuje mniej miejsca niż tłuszcz. Zatem jeśli Twoim celem jest pozbycie się kilku kilogramów, to powinnaś go zmienić i na listę postanowień wpisać raczej pozbycie się tkanki tłuszczowej i przyrost (lub utrzymanie) mięśni.

Zawartość procentową tkanki tłuszczowej możesz zmierzyć na kilka sposobów. Pierwszym jest pomiar urządzeniem skanującym ciało promieniami rentgenowskimi o niskiej mocy typu DEXA, którego używa się do przede wszystkim do pomiaru gęstości kości. Możesz też poddać się analizie impedancji bioelektrycznej. W metodzie tej wykorzystana jest zdolność ludzkiego ciała do przewodnictwa elektrycznego: mierząc szybkość przepływu, wylicza się zwartość procentową tkanki tłuszczowej. Prostym sposobem jest też wykonanie pomiaru fałdomierzem, który przypomina suwmiarkę.

Musisz jednak pamiętać, że wyniki mogą się od siebie różnić w zależności od metody, ale tak długo, jak pomiary wykonywane są w tych samych warunkach ogólnych, będziesz w stanie uzyskać całkiem dobry wgląd w swoje postępy w utracie tłuszczu. Dlatego koniec końców warto się na któryś zdecydować. A ponieważ trening to nie wszystko, zadbaj też o odpowiednią dietę. Poznaj listę produktów spożywczych pomagających w szybkim spalaniu kalorii i zobacz, na czym polega efekt fat burning na Twoim talerzu.

trening siłowy, hantle fot. shutterstock.com

2. Nabrać siły

Rozumiemy, że żadna kobieta nie chce wyglądać jak Joe Manganiello, ale nie powinnaś mieć oporów przed obraniem za jeden ze swoich celów siły. Najlepsze w założeniu, że chcesz być silniejsza jest to, że postępy (lub ich brak) łatwo zmierzyć i nie potrzeba do tego żadnych badań ani ekspertów. Siła może być przecież mierzona w liczbach pompek, które jesteś w stanie zrobić lub liczbie kilogramów, które możesz podnieść ćwicząc na bramie.

Postępy zauważysz także w życiu codziennym po łatwości z jaką będziesz dźwigać siaty z zakupami lub ładować walizkę do schowka nad głową podczas podróży. Przekonaj się, że trening siłowy to Twoja tajna broń w  walce o piękna sylwetkę.

boks, kobieta, trening, fitness fot. studio1901 2015/shutterstock.com

3. Opanować nową umiejętność

Zapisz sobie ten cel, jeśli nie należysz do grona osób, które trenują tak po prostu. Czasem dla lepszej motywacji potrzebna jest konkretna umiejętność, którą możesz doskonalić. Nasza ekspertka zdradza, że jej bramą wjazdową do świata fitnessu były cotygodniowe zajęcia gimnastyki dla dorosłych, w które się wkręciła.

Jeśli jednak gimnastyka akrobatyczna nie jest dla Ciebie, po prostu wybierz dyscyplinę, którą chciałabyś opanować do wysokiego poziomu – może to być wszystko: pilates, boks albo pływanie.

Znalazłaś już swojego fitnessowego ulubieńca, ale potrzebujesz dodatkowego kopa? Pomyśl o dokładnie określonych celach, np. konkretnej liczbie prawidłowo wykonanych podciągnięć na drążku, którą chcesz być w stanie wykonać lub opanowaniu stania na głowie z podparciem, jeśli bierzesz się za jogę.

fot. shutterstock.com

4. Wpleść aktywność fizyczną do codziennego grafiku

Takich ludzi spotykamy codziennie: pełno ich w fitness klubach i na ścieżkach biegowych, gdy zbliża się lato lub nowy rok. Chcą być w formie z okazji zbliżającego się wydarzenia – ślubu, wakacji czy zjazdu absolwentów.

Amy Robert przyznaje, że chociaż każdy powód do rozpoczęcia przygody z fitnessem jest dobry, to zawsze stara się przekonać swoich klientów do podejmowania długoterminowego wysiłku. Jasne, jesteś gotowa do ciężkiej pracy, bo motywuje Cię zbliżające się wydarzenie, ale czy naprawdę chcesz wkładać tyle wysiłku, żeby potem wszystko zaprzepaścić?

Zastanów się, jak możesz do swojego rozkładu zajęć wpleść regularne treningi. Może zamiast wieczornych biegów lepszy dla Ciebie będzie poranny jogging? Wiele rzeczy może Cię też zmotywować, np. znalezienie partnerki do wspólnych wyjść do fitness klubu. Ważne byś znalazła coś, co Ci się spodoba i trzymała się tego.

A jeśli naprawdę potrzebujesz jakiegoś twardego postanowienia, to wyznacz sobie, że co miesiąc lub dwa zapiszesz się na nowe zajęcia. Gdy przetrwasz pierwszy etap, istnieją szansę, że już Ci się spodoba.

zawody biegowe, bieganie, wyścig, triathlon fot. shutterstock.com

5. Zapisać się na zawody sportowe

Istnieje jeden wyjątek, kiedy wzięcie się za siebie przed jakimś wydarzeniem rzeczywiście może Ci pomóc: kiedy jest to wydarzenie sportowe. Niektóre z nas są po prostu bardziej zmobilizowane do działania, gdy wisi nad nami jakiś deadline (pamiętasz jak uczyło się na egzamin dzień przed nim?) lub gdy chcemy coś udowodnić komuś, ale jeszcze lepiej – samym sobie.

Zapisz się więc na bieg na 5 km, triathlon lub maraton zumby, w którym chcesz uczestniczyć. Potem trenuj jak szalona. Kto wie? Może po tym jak zaliczysz pierwsze zawody, złapiesz bakcyla i zawody sportowe staną się czymś, co regularnie zacznie pojawiać się w Twoim grafiku? Poznaj też nasze 3 patenty na zwiększenie motywacji do ćwiczeń.

Tekst: Amy Roberts, Katarzyna Dwornik

WH

Komentarze

 
 

Wypełnij to pole:

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij